Kultura Wysokich Napięć
Linki
| Instytut ProFotografia www.profotografia.pl Muzeum Sztuki Nowoczesnej www.artmuseum.pl Muzeum Narodowe w Warszawie www.mnw.art.pl/ CSW Zamek Ujazdowski www.csw.art.pl/ Zachęta www.zacheta.art.pl/ Muzeum Sztuki w Łodzi www.msl.org.pl/ CSW Toruń www.csw.torun.pl/ CSW Konika www.kronika.org.pl/ BWA Zielona Góra www.bwazg.pl/ Bunkier Sztuki bunkier.art.pl/ Centrum Sztuki WRO wrocenter.pl/ Fundacja Bęc Zmiana www.bec.art.pl/ Narodowe Centrum Kultury www.nck.pl/ Instytut Adama Mickiewicza www.iam.pl/ Instytut Teatralny www.e-teatr.pl/ |
| „Między życiem” – wystawa Instytutu Fotografii proFotografia w Galerii Wysokich Napięć SWPS (12 listopada 2009 r., godz. 18.00) |
|
wernisaż: 12 listopada 2009 r., godz. 18.00 Pięć opowieści pięciu autorów – „Wiek niewinności” Tomasza Reissa, „Zdjęcia z Polski” „Macieja Pisuka”, „Striptiz po męsku” Agnieszki Rayss, „Pozdrowienia z Chorzowa” Andrzeja Marczuka oraz „Blisko” Staszka Heydy – NOWE?, INNE? ŻYCIE W POLSCE PO 1989 Wystawą „Między życiem” inaugurujemy działalność nowej przestrzeni wystawienniczej w SWPS- Galerii Wysokich Napięć. ![]() „Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy” – pełen pytań tytuł obrazu Paula Gauguina z 1897 r. razem z samym dziełem okazał się testamentem malarza, który wkrótce targnął się na życie. Światowy kryzys, w jaki wkraczamy po dwudziestu latach od 1989 r., czyli dwudziestu latach nadziei na byt według zachodnich standardów albo wręcz przekonania, że taki byt osiągnęliśmy, uświadamia nam, że jeśli coś w tej materii osiągnęliśmy, to najczęściej na kredyt, który coraz trudniej będzie spłacać. (Jeszcze) nie grozi nam (może) fala samobójstw, lecz warto wrócić do kluczowych pytań artystów i filozofów, by znaleźć się bliżej odpowiedzi niż Gauguin. Czego się uchwycić, czy młoda filozofia szukania ciągłych zmian i podniet zaprowadziła nas dalej niż stara filozofia trwania? Wystawa piątki polskich dokumentalistów nosi tytuł: „Między życiem”, ponieważ ich obrazy są z życia wyjęte, lecz opowiadają o próbach, początkach, porwanych fragmentach – fragmentach życia, przed którymi ostatecznie staje dziadek Staszka Heydy , patrząc w lustro (cykl „Blisko”, zamykający wystawę). Początek wyznacza Tomek Reiss pogodnymi impresjami z „Wieku niewinności”, oddając powab krótkiego okresu dzieciństwa, który może wypełniać niezakłamana ufność wobec losu i pełne poczucie bezpieczeństwa. Pierwszą wątpliwość wprowadza Maciej Pisuk w „Zdjęciach z Polski”, pokazując swojaków z festynów czy warszawskiej Pragi, którzy w rzeczywistości uosabiają świat odchodzący, którzy z całą swoją „urzekającą” tężyzną fizyczną, stanowią społeczność wypieraną. Agnieszka Rayss wchodzi niby w świat „lepszy”, „małą Amerykę”, a jednak, choć maluje ostry męski show litościwie kolorem („Striptiz po polsku”), bezlitośnie obnaża zarówno banalność tężyzny fizycznej „tancerzy”, jak i banalność kobiet, próbujących wyrwać się z ich zwyczajności w ramiona tych „boskich” striptizerów, mieniących się na dodatek aniołami dla kobiet. O to chodziło z tą demokracją, wolnością? O świat rojny od cudzysłowów? Życie dorosłego nieuchronnie rozpada się w jakimś momencie na kawałki. Jakoś trzeba je kleić, dopasowywać te puzzle. Ślązacy do tej pory porządkują wiele przez rytuały, przez trwanie w zwyczajach – to widać od razu na zdjęciach Andrzeja Marczuka z chorzowskiego Parku Kultury i Wypoczynku („Pozdrowienia z Chorzowa”). Kolejne pokolenia przychodzą tu na „swoje” miejsca, na schadzki, na spacery z psami, na koc, na leżak, szachy, karty. Wtedy na chwilę na pewno jest dobrze. Blisko, bezpiecznie. Staszek Heyda zdokumentował najboleśniejsze pęknięcie w tym rytmie – kiedy człowiek powoli gaśnie i czuje, że traci kontakt z tym, co jest i było. Kiedy bliscy czują, że trzeba być najbliżej, bo już niewiele zostało. I kiedy w końcu między życiem jest śmierć. Monika Piotrowska
Kurator wystawy
|



