logo uswps nazwa 3

Centrum Prasowe

„Trzymaj formę”, „Wiem co jem”, „Owoce w szkole”, „Pamiętaj o sercu”, „Warzywa i owoce są na pięć”, „Jem kolorowo”, „Smak zdrowia” to tylko niektóre regionalne i ogólnokrajowe programy promujące zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną w Polsce. Są odpowiedzią na rosnący odsetek dzieci i młodzieży z nadwagą i otyłością. Czy skuteczną? Przyjrzeli się im naukowcy z wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Uwzględnili programy prewencji otyłości wśród dzieci realizowane w Polsce w latach 2005-2009. Postanowili sprawdzić, jak wypadamy na tle programów zagranicznych. Badanie zostało oparte o jedną z pierwszych propozycji systematyzacji technik zmiany zachowań zdrowotnych zaproponowanej przez światowej sławy psychologów zdrowia, Abrahama i Michie, w 2008 r., wyróżniającą 26 form oddziaływań psychologicznych stosowanych obecnie w tego typu programach na świecie. Okazuje się, że:

  • Tylko 40% polskich programów prewencji otyłości dzieci i młodzieży wykorzystuje metody rekomendowane na świecie.
  • W polskich programach prewencji nadwagi i otyłości nie wykorzystuje się należycie teorii psychologicznych z zakresu zmiany zachowań zdrowotnych przez co nie są one ani spójne, ani należycie skuteczne.
  • W porównaniu do innych krajów, skuteczność polskich programów prewencji otyłości dzieci i młodzieży jest rzadko badana.

– Skuteczność działań prewencyjnych podejmowanych na świecie opiera się z jednej strony na wykorzystaniu wyników badańempirycznych na temat skuteczności wcześniej prowadzonych interwencji, a z drugiej na włączaniu w nie elementów z wiodących modeli teoretycznych, wyjaśniających zależności między dietą i aktywnością fizyczną, a zmiennymi społecznymi (np. zachowaniami osób bliskich – rodziny i przyjaciół) i psychologicznymi (np. przekonań, że jest się w stanie kontrolować impulsywne jedzenie słodyczy) – tłumaczy prof. Aleksandra Łuszczyńska z SWPS, kierownik polskiego zespołu badawczego w międzynarodowym projekcie TEMPEST – Temptations to Eat Moderated by Personal and Environmental Self-regulatory Tools („Rola indywidualnych i środowiskowych czynników regulacyjnych w radzeniu sobie z pokusami żywieniowymi”).

Jakie techniki zmiany zachowania są wykorzystywane w polskich programach prewencyjnych? Wśród najbardziej popularnych znalazły się takie działania, jak:

  • dostarczanie informacji na temat występującego zagrożenia dla zdrowia (czy wiesz że różne produkty spożywcze reklamowane jako „light” zawierają dużo kalorii, a więc jedzenie dużej ilości takich rzeczy może spowodować, że twoja waga będzie wzrastać ponad normę, a to nie jest dla Ciebie dobre) – technika stosowana w 80% programach,
  • przedstawianie następstw danego zachowania (czy wiesz, że młodzi ludzie którzy więcej ćwiczą fizycznie nie tylko są bardziej sprawni, ale również dzięki ćwiczeniom mają lepszy nastrój i są mniej zestresowani?) – w 74% programach,
  • udzielanie konkretnych instrukcji o tym, jak postępować (trzeba jeść przynajmniej 5 razy dziennie owoce i warzywa, za każdym razem przynajmniej porcję (tyle, ile mieści się w dłoni). Najlepiej by były świeże (nie z puszki) i w różnych kolorach, czyli zielone, czerwone, żółte i pomarańczowe, wtedy zawierają najbardziej zróżnicowane witaminy i minerały. Jedz takie owoce do każdego posiłku i jako przekąskę w szkole) – w 50% programach,
  • planowanie wsparcia społecznego i zmian społecznych (z kim możesz zagrać w piłkę na szkolnym boisku? Umów się ze swoimi przyjaciółmi po szkole i wybierzcie ten sport, jaki najbardziej lubicie) – w 39% programach.

– Techniki zmiany zachowania wykorzystywane w polskich programach opierają się najczęściej na założeniu, że adresaci programu zmienią swoją dietę i zwiększą aktywność fizyczną, jeśli, po pierwsze, będą dostrzegać problem i dążyć do jego rozwiązania, po drugie, traktować zalecany sposób odżywania i uprawianie sportów jako ważną i sensowną drogę do uzyskania zgrabnej sylwetki i w końcu jeśli konkretnie zaplanują zmiany w swoim stylu życia, a następnie je wdrożą – mówi mgr Anna Januszewicz z SWPS, współautorka badania.

Januszewicz dodaje, że do modeli opartych na takim założeniu zalicza się model informacyjno-motywacyjno-umiejętnościowy (korzysta z niego 39% polskich programów prewencyjnych), teorię uzasadnionego działania (obecna w 25% programach) oraz teorię planowanego zachowania (wykorzystywana w 25% programach).

Badanie pokazuje, że w polskich programach wykorzystuje się również techniki oparte na:

  • teoriispołeczno-poznawczej (techniki te występują w 24% programów), według której kluczem do zmiany zachowania jest spostrzegana własna skuteczność w zakresie tej zmiany (np. wiara w siebie i swoje możliwości dokonania zmiany),
  • teorii wsparcia społecznego (techniki te występują w 11,5% programów), zakładającej, że wsparcie od innych ludzi zwiększy szansę na zmianę naszego zachowania,
  • teorii kontroli (techniki te występują w 9% programów), według której zmiana zachowania polega na sformułowaniu celów i monitorowaniu własnych działań w kontekście ich realizacji
  • teorii warunkowania (techniki te występują w 3% programów), według której znaczenie dla zmiany zachowania mają kary i nagrody.
  • teorii porównań społecznych (techniki te występują w 1% programów), zgodnie z którą czynnikiem motywującym do zmiany zachowania jest porównywanie własnego zachowania do zachowania innych ludzi.

Co to znaczy, że w polskich programach prewencji nadwagi i otyłości nie wykorzystuje się należycie teorii psychologicznych z zakresu zmiany zachowań zdrowotnych? – Teorie psychologiczne zakładają szereg oddziaływań, które należy zastosować, aby interwencja była skuteczna. Jeśli wykorzystamy tylko część z nich, to może być to za mało. Na przykład, jeśli wytłumaczymy pacjentowi jak ma się odżywiać, zademonstrujemy jak gotować niskotłuszczowo, ale nie pomożemy mu zastanowić się nad tym, jak w swoim życiu ma przezwyciężyć przeszkody stojące na drodze do wprowadzenia zdrowego odżywiania, możemy nadal nie osiągnąć pożądanej zmiany – wyjaśnia A. Januszewicz. – Taką przeszkodą może być np. tłusta domowa kuchnia. Jeśli pacjent sobie tego nie uświadomi i nie zastanowi się, jak przekonać domowników do tego, aby potrawy były przyrządzane inaczej, to na nic mu wiedza o zdrowym odżywianiu i poznane umiejętności niskotłuszczowego gotowania – uzupełnia.

Niemal 30% programów realizowanych w Polsce nie miało żadnej ewaluacji efektów. Na tle danych z badań holenderskich (gdzie 14% programów nie posiada ewaluacji), brytyjskich (12%) i portugalskich (8%) prowadzonych w ramach programu TEMPEST wypadamy najgorzej. – Brak informacji na temat efektywności prowadzonych programów prewencji nadwagi sprawia, że nie mamy możliwości oceny ich wartości, czyli proporcji nakładów do uzyskiwanych efektów. Nie mamy też danych, aby wyodrębnić efektywne elementy, sprawdzić jakie interwencje działają i zmierzyć realny postęp wiedzy w zakresie prewencji nadwagi – mówi Anna Januszewicz.

Informacja o badaniu

Wywiady zostały prowadzone w ramach projektu badawczego TEMPEST (Temptations to Eat Moderated by Personal and Environmental Self-regulatory Tools) finansowanego w ramach VII Programu Ramowego Unii Europejskiej (2009-2013). Badanie oparto na rozmowach z 14 ekspertami z polskich instytucji zajmujących się między innymi problemem nadwagi i otyłości oraz analizie literatury wskazanej przez ekspertów (2009-2010). Projekt został zrealizowany przez mgr Annę Januszewicz pod kierunkiem prof. Aleksandry Łuszczyńskiej z Katedry Psychologii Klinicznej Zdrowia i Rehabilitacji wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Problem otyłości i nadwagi u młodzieży szkolnej w Polsce

Najnowsze ogólnokrajowe badania z 2010 r., prowadzone w ramach programu OLAF wskazują, że problem nadwagi i otyłości występuje częściej u dzieci niż u młodzieży. Częstość jego występowania jest uzależniona od płci i wieku.Z badań wynika, że nadwaga występuje najczęściej u dziewczynek w przedziale wiekowym od 9 do 11 lat (ok. 17%). Najrzadziej natomiast dotyczy nastolatek w wieku od 15 do 18 lat – w tej grupie cierpi na nią około 8% badanych. Natomiast z problemem otyłości boryka się ok. 4% dziewczynek w przedziale wiekowym 7-9 lat. Rzadziej (ok. 2%) dotyczy ona starszych dziewczyn w wieku 10-18 lat. Również wśród chłopców nadwaga występuje częściej u młodszych – najwyższy odsetek nadwagi, wynoszący ok. 17%, zaobserwowano u chłopców w wieku od 9 do 12 lat, zaś najniższy, rzędu ok. 12%, u chłopców starszych w wieku od 14 do 17 lat. Podobnie jest z otyłością – u chłopców występuje najczęściej w grupie wiekowej od 7 do 13 lat (ok. 5%). Najrzadziej dotyczy zaś chłopców starszych w wieku od 14 do 17 lat – w tym przypadku wynosi ona ok. 3%.

Dodatkowe informacje o projekcie TEMPEST: http://www.tempestproject.eu/.

Strona rekomendowana przez: nauka w polsce  Patronat: mnisw  Należymy do: promeuprio