logo uswps nazwa 3

Centrum Prasowe

Etykieta "singleplayer" najlepiej odzwierciedla charakter stylu życia współczesnych dzieci, a "pokolenie multiplayer" jest symbolem minionych lat – twierdzą studenci SWPS. – Zaintrygowani przeszłością postanowiliśmy zbadać czym różnią się preferencje spędzania wolnego czasu, upodobania, marzenia oraz potrzeby młodych ludzi urodzonych w latach 90. oraz pokolenia dorastającego współcześnie – mówi Tomasz Ciuk, student V roku socjologii w SWPS.

Badaniem zostały objęte cztery grupy osób: osoby urodzone w latach 1983-1989, ich rodzice, obecni uczniowie szkół podstawowych oraz ich rodzice. Co wykazały badania? Skala komercjalizacji spędzania czasu wolnego przez współczesne dzieci jest nieporównywalnie wyższa niż miało to miejsce w pierwszej dekadzie kapitalizmu. Kiedyś mniejsza oferta rynku powodowała większe skupienie się na tych samych rekwizytach i czynnościach, co sprzyjało swoistemu handlowi wymiennemu. Obecnie sprzęt sportowy, komórki, Ipod-y i konsole pozostają rzeczami osobistymi, a samo ich posiadanie jest wyznacznikiem czyjejś atrakcyjności i "fajności" dla grupy.

Z badań studentów wynika, że w latach 90. większość zabaw miało grupowy charakter. Miały one sens, gdy uczestniczyło w nich wiele dzieci. Musiały używać wyobraźni, aby stworzyć coś nowego, chociażby prowizoryczne boisko do mini baseball-a, gdzie za bazy służyły znalezione w pobliżu kamienie, a samo odwrócenie czapeczki daszkiem do tyłu czyniło z dziecka podwórkowej klasy zawodnika sportowego. Liczne deficyty, które charakteryzowały owe czasy wymuszały z kolei na dzieciach naukę nawiązywania i utrzymywania licznych znajomości i przyjaźni, bowiem często tylko w taki sposób można było uzyskać dostęp do komputera marki Commodore czy konsoli do kier Pegasus.

Rozwój rynku spowodował, iż obecnie dostępnych jest multum dóbr konsumpcyjnych, jakimi można obdarować dzieci. Ich różnorodność powoduje, iż szybko się nudzą tym, co już mają. Taka sytuacja wpływa na ograniczenie kreatywności dzieci, ponieważ wszystko, czego zapragną mają podane przez rynek niejako na tacy.

Badania przeprowadzono pod kierunkiem Kamila Sijko, psychologa społecznego z SWPS.

Strona rekomendowana przez: nauka w polsce  Patronat: mnisw  Należymy do: promeuprio