Design biofiliczny to nie kolejny, modny trend w projektowaniu. Nie chodzi w nim tylko o estetyczne formy i kształty czy wzornictwo roślinne. Projektowanie biofiliczne pozwala przywrócić utraconą więź z naturą, od której odgrodziliśmy się murem z betonu.

Jak stajemy się na powrót częścią natury dzięki projektowaniu? – odpowiedzi szukamy razem z Weroniką Blitek, autorką pracy dyplomowej „Biofiliczny reduktor stresu”, na co dzień zajmującą się projektowaniem przestrzeni publicznych.

Zew zieleni w każdym z nas

Marta, mieszkanka warszawskiego blokowiska od urodzenia. Z okna widzi jedenastopiętrowy wieżowiec. Kiedyś mogła chociaż zerknąć na drzewo, ale je wycięto, podobno ze względów bezpieczeństwa. – Tu jest pustynia. Wielka i betonowa. Do najbliższego parku mam półtora kilometra. Niby niewiele, ale żeby do niego dotrzeć, muszę iść ruchliwą ulicą. Mam już dosyć: hałasu, betonu, spalin. Mieszkam w środowisku, które mnie kawałek po kawałku niszczy. Co mam zrobić?

Martę ciągnie do zieleni. Nie może jednak pójść w ślady korpobohaterów, którzy z hukiem rzucają pracę w międzynarodowej firmie, by wieść szczęśliwe życie w chyży, na łonie bieszczadzkiej przyrody. Dalej mieszka z widokiem na wieżowiec, ale bardziej komfortowo. Marta pomyślała, że skoro natury wokół niej jak na lekarstwo, to ona ją sprowadzi do swojego dwupokojowego lokum. Czego tu nie ma: araukarie, asparagusy, begonie, draceny, figowce, palmy. – Czterdzieści roślin na 45 metrach kwadratowych – podkreśla z dumą. Na balkonie miniogródek, a w nim 10 krzaczków pomidorów koktajlowych i zioła w wielodoniczce. W przedpokoju tapeta z roślinnym wzorem. Na ścianach grafiki ze zwierzętami. Całość dopełniają meble z litego drewna i naturalne tkaniny. I dynamiczne, rozproszone światło, które doskonale imituje naturalne. – Wiesz, ja naprawdę czuję się teraz znacznie lepiej.

biofilia one
biofilia two
biofilia three

Biofilia to przede wszystkim rośliny, naturalne materiały i biomorficzne wzory | Źródło: Unsplash.com

Nic dziwnego. Poczucie związku z naturą i innymi formami życia jest biologicznie zakodowane w ludzkim organizmie. Wykształciło się ono w toku ewolucji, gdy przetrwanie człowieka było uzależnione od kontaktu ze środowiskiem naturalnym. Przyrodzony związek człowieka z przyrodą doczekał się swojego terminu. Biofilia oznacza dosłownie „umiłowanie życia i form życia”. Edward O. Wilson, biolog i zoolog, w książce „Biophilia” zasugerował, że termin ten odnosi się do wrodzonego powinowactwa wszystkich żywych istot. Potrzebujemy więc natury. Mimo to od niej odchodzimy. „Założenie, że postęp ludzkości i cywilizacji mierzy się naszym oddzieleniem od transcendencji w naturze, jest błędnym i niebezpiecznym złudzeniem. Dobre samopoczucie fizyczne jak i psychiczne jest silnie uzależnione od kontaktu ze środowiskiem naturalnym. Kontakt z naturalnym środowiskiem jest koniecznością, a nie luksusem prowadzącym do osiągnięcia satysfakcji i dobrego stanu fizycznego nawet w nowoczesnym środowisku miejskim” – apeluje w książce „Bhiophilic Design” Stephen Kellert, czołowy propagator projektowania w duchu biofilii.

caixa forum madrid SD

Zielona ściana w CaixaForum, Madryt | Źródło: Istock.com

Czym jest design biofiliczny?

Czy design biofiliczny pozwoli odbudować utraconą więź z naturą? – Głównym założeniem designu biofilicznego jest wprowadzenie do naszego żelbetowego, cyfrowego życia natury. Czyli nie uciekamy od miasta, lecz czynimy je bardziej przyjaznym miejscem do życia. Im więcej natury w architekturze i wnętrzach, tym mniej stresu, dolegliwości fizycznych i psychicznych. Lepsze samopoczucie przekłada się na wyższą produktywność i kreatywność. Ludzie, którzy pracują w otoczeniu zieleni, są bardziej zmotywowani. Design biofiliczny jest sposobem na ponowne scalenie człowieka z naturą – podkreśla Weronika Blitek.

one central park SD

Ogrody wertykalne, One Central Park, Sydney | Źródło: Istock.com

A czym design biofiliczny nie jest? To nie kolejny trend w projektowaniu z krótkim terminem popularności. Nie chodzi w nim o to tylko, by ściany mieszkania okleić tapetą z motywem dżungli. Albo umieścić na biurku efektowny i modny gadżet – słoik z lasem. Projektowanie biofiliczne oznacza tworzenie zdrowego, zrównoważonego i pięknego środowiska. To postulat, który dotyczy zarówno prywatnych przestrzeni, jak i miejsc publicznych. – Udowodniono, że zieleń za szpitalnym oknem bezpośrednio przekłada się na krótszy czas rekonwalescencji pacjentów po zabiegach chirurgicznych. Zażywają oni też mniej leków przeciwbólowych. Z kolei uczniowie osiągają lepsze wyniki w testach, jeśli zajęcia odbywają się w jasnych, słonecznych salach. W restauracjach najbardziej rozchwytywanymi miejscami są te zlokalizowane przy zieleni oraz ogródki. Ludzi podświadomie ciągnie do natury – zaznacza Weronika Blitek. Tak jak Martę, naszą bohaterkę z blokowiska. Choć nie miała pojęcia, czym jest design biofiliczny, niemal wzorcowo urządziła mieszkanie zgodnie z jego założeniami. Czyli jak?

reduktor stresu 1 1
reduktor stresu 2
reduktor stresu 3

Biofiliczny reduktor stresu, projekt dyplomowy Weroniki Blitek  | Źródło: materiały własne Weroniki Blitek

Natura we wnętrzach – jak to zrobić?

Dlaczego jedna przestrzeń „działa” i czujemy się w niej dobrze, a z drugiej jak najszybciej chcielibyśmy uciec? To pytanie zastanawia wielu, ale tylko nieliczni rzeczywiście szukają na nie odpowiedzi. W drugiej grupie znajduje się nowojorska firma konsultingowa Terrapin Bright Green. W wydanym przez firmę raporcie „14 Patterns of Biophilic Design” William Browning wyróżnia trzy grupy wzorców projektowych, które mają zastosowanie w designie biofilicznym: natura w przestrzeni, naturalne analogie, natura przestrzeni. W ramach tych wzorców rozróżnia on 14 różnych sposobów doświadczania natury przez człowieka. Projektowanie przestrzeni zgodnie z nimi ma pozytywnie wpływać na samopoczucie, kreatywność i motywację. Czyli design biofiliczny pracuje na nasz dobrostan. Jak to wygląda w praktyce?

  • wizualny kontakt z naturą – podstawowy i oczywisty wzór projektowy, który polega na zapewnieniu widoku na elementy natury: parki, zieleńce, skwery, las. Jeśli nie jest to możliwe, wprowadzamy zieleń do wnętrza, na przykład w postaci kwiatów doniczkowych, zielonych ścian, ogrodów wertykalnych;

  • pozawizualne powiązanie z naturą – są to wszelkie pozawzrokowe bodźce: dotyk, węch, smak, które nawiązują do natury. Może być to odtwarzanie dźwięków natury, np. odgłosów ptaków lub szemrzącego strumienia, w domu albo w części wspólnej w biurze. Świetnie sprawdzają się też ogrody sensoryczne, oddziałujące na zmysły poprzez zapach i barwy kwiatów, szum wody, smak warzyw;

  • nierytmiczna stymulacja sensoryczna – kontakt z ruchomymi obiektami o zmiennej dynamice, które nawiązują do procesów zachodzących w przyrodzie, np. falujące, poruszane przez wiatr fasady (fasady kinetyczne);

  • zmienność termiczna i zmienność przepływu powietrza – niewielka zmiana temperatury i przepływu powietrza, osiągana dzięki wentylacji indywidualnej, daje poczucie świeżości i rześkości;

  • obecność wody – wprowadzanie do wnętrz elementów wodnych, które może mieć formę bezpośrednią (np. ściany wodne) lub pośrednią (odtwarzanie dźwięków szumu fal, ozdoby w postaci grafik z motywami wodnymi);

  • światło dynamiczne i rozproszone – stworzenie we wnętrzach oświetlenia zbliżonego do naturalnego. Można to osiągnąć poprzez wykorzystanie różnego natężenia światła i cienia;

  • połączenie z systemami naturalnymi – wprowadzenie do wnętrz elementów przyrody zmieniających się sezonowo, np. roślin, które zrzucają liście jesienią. Dzięki temu można uzyskać chociaż namiastkę związku z cyklicznością w przyrodzie;

  • formy i wzory biomorficzne – symboliczne nawiązanie do kształtów, tekstur, wzorów występujących w przyrodzie, np. meble o opływowych kształtach, jeśli są z drewna – z widocznymi słojami i sękami;

  • naturalne materiały – wykorzystanie materiałów pochodzących z natury, minimalnie przetworzonych, dzięki czemu pozostają one autentyczne. Jest to też ukłon w stronę lokalności – ważne, żeby materiały pochodziły z najbliższej okolicy;

  • złożoność i porządek – podobnie jak w naturze, tak i we wnętrzach ważna jest bogata stymulacja sensoryczna. Uzyskuje się ją w następujący sposób:

  • perspektywa – przyroda daje poczucie wolności, braku skrępowania. Ten efekt można spróbować osiągnąć także we wnętrzach: ograniczając przeszkody wewnątrz budynku, tworząc dużą wspólną przestrzeń, umieszczając okna tam, gdzie jest widok na biegnącą dalej ulicę;

  • schronienie – w przyrodzie nie istnieje idealny porządek, tu nie działa zasada od linijki. W przyrodzie pełno jest zakamarków, kryjówek, zacisznych zaułków. Czemu nie stworzyć takich bezpiecznych i kameralnych miejsc także w przestrzeni prywatnej, która z założenia ma być azylem;

  • tajemnica – „Co jest za tym pagórkiem?”, „Chodźmy jeszcze kawałek. Zobaczymy, co wyłoni się zza zakrętu” – przyroda budzi ciekawość. Wnętrza też mogą – jedną z zasad biofilii jest rozbudzanie ciekawości obserwatorów, np. poprzez częściowe zasłonięcie instalacji czy widoków;

  • ryzyko i zagrożenie – przyroda zaskakuje, często niesie ze sobą ryzyko, czasem stanowi zagrożenie dla człowieka. Design biofiliczny nie zachęca do tego, by projektować wnętrza, w których życie wiąże się z ciągłym ryzykiem, lecz wprowadzać elementy „estetycznie ryzykowne”, jak np. szklane podłogi czy przezroczyste balustrady i schody.

Oczywiście zastosowanie w projektowaniu wnętrz wszystkich 14 wzorów biofilicznych może być zadaniem ponad siły i możliwości przeciętnej osoby. Zresztą niewiele trzeba, by wprowadzić naturę pod dach: rośliny, naturalne materiały, dobre światło. A już najlepiej czasem wyjść z domu i pójść do lasu. Tam można doświadczyć biofilii doskonałej. Natura projektuje najlepiej. Musimy się z tym faktem pogodzić.

 

Projektant

weronika blitekWeronika
Blitek

Absolwentka studiów I stopnia na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Uczestniczka licznych warsztatów projektowych m.in. Scaffolding Project z portugalskim biurem SUMMARY. Wyróżniona Stypendium Rektora dla Najlepszych Studentów. Pracę zawodową zaczęła już podczas studiów. Obecnie pracuje w biurze projektowym, gdzie zajmuje się projektowaniem przestrzeni publicznych. Jej praca dyplomowa „Biofiliczny Reduktor Stresu” obejmuje projekt rewitalizacji zabytkowego młyna w Mydlnikach zgodnie z zasadami designu biofilicznego.

Autor

plutaEwa
Pluta

Artykuły

images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/okladka_przemek_debowski.jpg

Projektowanie, książki, wydawnictwo – Przemek Dębowski (Karakter)

„W pierwszym roku zaprojektowałem 6 okładek, w drugim 12, a w kolejnych już po 50.…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/design_develop.jpg

Kim jest UX Designer i jak nim zostać?

Czy wiesz, że przeciętny Polak spędza w pracy 1832 godziny rocznie? Całkiem sporo. Jak sprawić,…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/zielone_miasto2.jpg

Edukacja przez działanie – Ł. Pawlik

Miejsca spotkań, ogólnodostępne, przyjazne ludziom i miłe oku – oto lakoniczny opis parków kieszonkowych, będących…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/uau_project.jpg

Projektowanie zero waste. Czy jest możliwe?

Zapal lampę z fusów po kawie. Usiądź na kanapie z plastikowych śmieci. Postaw na stole…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/paradoks_miasta.jpg

Paradoks miasta – miejskie pszczoły – K. Baj

Pszczoły giną. W zastraszającym tempie zmniejsza się ich liczebność. Jeśli rośliny nie będą zapylane, to…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/design_rosliny.jpg

Projektowanie dla roślin i zwierząt

Co by było, gdybyśmy odeszli od perspektywy antropocentrycznej? Czy możemy sobie wyobrazić projektowanie, którego podmiotami…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/smieci_ubrania.jpg

Przyszłość to śmieci – A. Pięta

Czy słyszeliście o firmie Ecoalf? Widzieliście ich produkty w wielkich modowych sieciówkach? Ecoalf to firma,…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/design_i_moda.jpg

Design i moda a ochrona środowiska – A. Szpura i M. Bachowski

Moda jest drugim co do wielkości przemysłem zanieczyszczającym naszą planetę. Jej przeciętni użytkownicy mogą być…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/osmieceni.jpg

Projektowanie a przetwarzanie – czy design może uratować świat – M. Szczelina

Azja nie chce śmieci od dawna, Afryka zaczyna się przed nimi buntować. A gdyby tak…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/opakowania.jpg

Projektanci dla ekosystemu – D. Kabała

Czym jest ekonomia cyrkularna? Co mieści się pod pojęciem „human centered design”, a co „ecosystem centered…

Zobacz także

Group 426 strefa zarzadznia logo 05 logo strefapsyche logo white kopia

Zapraszamy na webinar „UX a psychologia”