logo

logo uswps nazwa 3

Kultura

Co nowego w kulturze? Luty 2019

Luty 2019 roku okazał szczególnie ciekawym miesiącem dla miłośników X muzy. Oczywiście przede wszystkim dlatego, że odbyły się premiery filmów nominowanych do najważniejszych nagród filmowych. Ciekawe i nieoczywiste werdykty światowych festiwali ożywiły dyskusje toczące się wokół trendów w sztuce filmowej. Był to miesiąc pełen wzruszeń, triumfów, porażek. Jesteście na bieżąco? Podsumowanie miesiąca  przygotowała kulturoznawczyni, Patrycja Paczyńska-Jasińska.

48. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Rotterdamie: od 23 stycznia do 3 lutego 2019

Do Holandii ściągnęli młodzi twórcy i łowcy talentów. To święto entuzjastów kina niezależnego, eksperymentalnego i tekstów kultury, które niezmiennie wywołuje wiele emocji. Prócz premier i pokazów filmowych odbywały się ciekawe dyskusje, spotkania muzyczne i warsztaty. Nie zabrakło również targów filmowych oraz polskich akcentów. Widzowie mieli okazję zobaczyć „Acid Rain” (reż. Tomek Popakula) i koprodukcję „Rzeka” (reż. Emir Baigazin).

„Organizatorzy MFF w Rotterdamie, włącznie z obecną dyrektor festiwalu, Marjan van der Haar, od długiego czasu zwracają szczególną uwagę na kinematografię państw Azji, Afryki i Ameryki Południowej. Zgłębiają tym samym teorie i zjawiska postkolonializmu w różnych częściach świata, co również jest związane z autorefleksją nad przeszłością samego Rotterdamu i historią Holandii jako imperium kolonialnego. Nagrodzony Tiger Award „Present. Perfect (2019, Chiny) wskazuje na obiecujący rozwój kariery Zhu Shengze. Tym razem reżyserka odchodzi od slow cinema i kina dokumentalnego, pokrewnego stylowi twórczości Wang Binga, w stronę techniki found footage i materiałów z niezgłębionej przestrzeni chińskiego internetu. „Present. Perfect" ma wydźwięk bardziej optymistyczny i humanistyczny. Ukazani w dokumencie gospodarze osobistych kanałów live streamingowych zarabiają grosze jako pracownicy fizyczni w fabryce czy na budowie lub mają ograniczone możliwości zatrudnienia z powodu kalectwa. Live streaming jest sposobem na zarabianie pieniędzy i większą niezależność, jak również powolny powrót do życia w społeczeństwie.”1

69. Berlinale – Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie: od 7 do 17 lutego 2019

To była moja pierwsza wizyta na festiwalu w Berlinie. Czerwony dywan, przepiękna wizualizacja i blichtr. A co z wartościami artystycznymi? Zapraszam na krótkie podsumowanie.

Po raz trzeci w Konkursie Głównym swój film zaprezentowała Agnieszka Holland. Jej „Obywatel Jones”, przedstawiający życie walijskiego dziennikarza, podzielił krytyków. Film, oprócz tragedii ukraińskiego Wielkiego Głodu, pokazał również proces podejmowania decyzji politycznych w imię nadrzędnych celów. Niestety, zbyt mocna konkurencja „weteranów” imprezy, nie przyniosła naszej reżyserce nawet wyróżnienia.

Ostatecznie Złoty Niedźwiedź trafił w ręce izraelskiego filmu „Synonimy” w reż. Nadava Lapida. Twórca zaprosił nas do świata imigranta z Izraela, który przybywa do Paryża. Poczucie obcości, zaprzeczenie własnej tożsamości i próba odnalezienia się na nowo, to najważniejsze motywy w filmie. Sporo w obrazie autobiograficznych odwołań. Reżyser na konferencji prasowej wspominał, że sam postanowił zapomnieć o kraju pochodzenia, i wynajął w stolicy Francji zapyziałą kawalerkę, na poddaszu zalewaną przez każdy deszcz: – „Nie znałem ludzi, języka, a dla mieszkańców miasta byłem przezroczysty. Nie udało mi się znaleźć żadnej furtki, aby wejść w ten świat i stać się jego częścią. Ale wszystko jest w życiu po coś: właśnie w Paryżu odkryłem kino”.

41. Sundance Film Festival: od 24 stycznia do 3 lutego 2019

Największy coroczny festiwal filmów niezależnych w Stanach Zjednoczonych przyciągnął nie tylko poszukiwaczy nowych nurtów, ale również miłośników seriali i filmów dokumentalnych. Nagroda Jury powędrowała do filmu „Clemency” w reż. Chinonye Chukwu. Historia naczelniczki więzienia, która zaczyna kwestionować praktykę egzekucji otrzymała owacje na stojąco. To mocny obraz, o konfrontacji się z psychologicznymi i emocjonalnymi demonami, które niekiedy tworzy nasza praca. Czy im się poddamy, czy można żyć w takim stanie zawieszenia? Mam cichą nadzieję, że film niedługo trafi na ekrany polskich kin.

Zwycięzcą konkursu międzynarodowego okazał się natomiast film „The Souvenir” w reż. Joanny Hogg z Tildą Swinton, który miałam okazję zobaczyć podczas Berlinale. Nie mogłabym nie wspomnieć o ważnym i miłym akcentem dla polskiej kinematografii. Specjalna Nagroda Aktorska trafiła w ręce Krystyny Jandy, która została wyróżniona za występ w „Słodkim końcu dnia" Jacka Borcucha. Niestety data polskiej premiery nie jest jeszcze znana.

Oscary

Bezapelacyjnie najważniejszym komercyjnym świętem kina są coroczne Nagrody Akademii Filmowej. Statuetka przedstawiająca rycerza opierającego się na dwuręcznym mieczu, stojącego na rolce filmu posiadającej pięć szprych jest marzeniem każdego przedstawiciela przemysłu filmowego. W nocy z 24 na 25 lutego poznaliśmy laureatów 91. ceremonii.

Pokładaliśmy ogromne nadzieje w ponownym triumfie Pawła Pawlikowskiego. Jego „Zimna wojna”, film opowiadający o nieszczęśliwej miłości dwójki artystów w czasach powojennych, podbił nie tylko nasze serca, lecz także zagranicznych krytyków filmowych i widzów na całym świecie. Obraz otrzymał aż trzy nominacje. Trzymaliśmy mocno kciuki za polskiego kandydata, chociaż konkurencja była naprawdę silna. Bukmacherzy zacierali ręce, a my musieliśmy obejść się smakiem. „Zimna wojna” przegrała z „Romą” Alfonso Cuaróna we wszystkich kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsze zdjęcia oraz najlepsza reżyseria.

Filmem roku został „Green Book” Petera Farrelly'ego, a nagrody aktorskie trafiły do: Olivii Colman, Ramiego Maleka, Reginy King i Mahershali Alego. Warto też wspomnieć, że po raz pierwszy od 1989 roku gala odbyła się bez prowadzącego i określana została jako blamaż. Kto okazał się największym przegranym Gali? „Faworyta” (jedenaście nominacji) „Vice” i „Narodziny gwiazdy” (po dziesięć nominacji). 91. ceremonia to triumf kobiet. Na 24 kategorie – pomijając dwie aktorskie, w siedmiu po statuetki sięgnęła płeć piękna.

Filmy

A jak już o filmach mowa, to kinowe premiery lutego zdominowały oscarowe nominacje:

  • „Green Book” – piękna opowieść o walce z dyskryminacją, obronie słabszych i pięknej, bardzo nieoczywistej przyjaźni. Do tego popisowa rola Viggo Mortensena.
  • Dramat „Gdyby ulica Beale umiała mówić” w reż. Barriego Jenkinsa
  • Nasz konkurent w walce o statuetkę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego – libański „Kafarnaum” w reż. Nadine Labaki
  • Moim zdaniem na szczególną uwagę zasługuje wielka przegrana gali „Faworyta” z trzema świetnymi rolami kobiecymi. Szukacie doskonale napisanej czarnej komedii, z wieloma trafnymi puentami i zapadającymi w pamięć dialogami? Dobrze trafiliście! „Faworyta” jest naszpikowana całym wachlarzem emocji i do samego końca nie wiesz co się jeszcze może wydarzyć (a wydarza się mnóstwo!) Moja cała recenzja tutaj 

Dodatkowo na uwagę zasłużył dramat koprodukcji hiszpańsko-brazylijskiej „Anioł” w reż. Luisa Ortegi. Reżyser zabiera nas w podróż do współczesnej baśni opowiadającej o bezwzględnym mordercy w skórze androgynicznego anioła. Liryczne kino zafascynowane wolnością, młodością, estetyką przemocy i nieoczywistą seksualnością. Obraz wpisuje się tym samym w tradycje francuskiej Nowej Fali, zachowując tym samym powiew świeżości i oryginalność.

Na koniec światowych premier – powrócił Robert Rodriquez z filmem „Alita: Battle Angel”. „To, co widać na ekranie, szczególnie tym największym, oferowanym przez kina IMAX, zwyczajnie wyrywa z fotela, wciąga i angażuje. Bawi i zachwyca. Przy tym czyni to w tak bezpretensjonalny sposób, serwując znane, ograne i wciąż wykorzystywane schematy oraz motywy, że bez większych oporów kupujemy tę bajkę i trzymamy kciuki za waleczną Alitę.”2

A jak wyglądało rodzime podwórko? Niestety, w lutym nie mieliśmy czym się pochwalić. Powróciła „Planeta singli”. Większość z nas nie zdążyła jeszcze zobaczyć sequela, a twórcy już zapraszają nas na ponoć ostatnią cześć. Fabuła rodem z „American Pie: Wesele”. Ania i Tomek mają stanąć na ślubnym kobiercu. Oczywiście nie obejdzie się bez wpadek, ironicznych dialogów i niezapowiedzianych gości. 

Druga połowa lutego to wreszcie popis kreatywności Patryka Vegi. Wchodzące na ekrany kin „Kobiety mafii 2”, na długo przed premierą były na ustach wszystkich. Krytycy nie pozostawili suchej nitki, widzowie płaczą ze śmiechu, a obsada staje murem za reżyserem. Show must go on! „Czego my tu nie mamy! Narcos, ISIS, kartele, Blackhawki i nawet Janusze z Biedry molestujące kobiety. Patryk Vega trzyma poziom swojej popitbullowej trylogii. Świetnie się sam bawi, przenosząc w vegański sposób na ekran swoje filmowe fascynacje”3

Seriale

W lutym odbyły się trzy premiery:

  • komediowi „Cudotwórcy” z Danielem Radcliffem i Stevem Buscemi w rolach głównych. Motywem serialu jest odwrócenie biblijnego stwierdzenia, że człowiek został stworzony na podobieństwo Boga. Dwaj aniołowie próbują przekonać wszechmogącego, by mniszył Ziemię, a nas skazał na zagładę. Czy im się uda?
  • Komediowy „Russian Doll” można nazwać współczesnym „Dniem świstaka”. Bohaterka Nadia umiera, ale nie do końca. Wpada w pętlę czasową, odżywa znowu i pojawia się w tym samym momencie podczas swoich urodzin. Co z tego wyniknie? Widzowie czekają na więcej!
  • Najnowszy hit Netflixa „The Umbrella Academy" już po trzech odcinkach cieszył się olbrzymią popularnością, a fani zacierają ręce na drugi sezon. O co tyle hałasu? Serial opowiada o dysfunkcyjnej rodzinie superbohaterów. Pokazanie herosów w nieco krzywym zwierciadle z dość dużą dozą rodzinnego dramatu, może stać się okazją do przyjrzenia się, w którą stronę ewoluują przygody o protagonistach.

 

setoci2

Więcej tekstów autorki na blogu
setoci.com

258 sPatrycja Paczyńska Jasińska blog

O autorce

Patrycja Paczyńska-Jasińska – absolwentka socjologii (specjalność: komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach oraz kulturoznawstwa (specjalność: filmoznawstwo) na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jest doktorantką na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, na kierunku socjologia. Obecnie pracuje na Uniwersytecie SWPS w Katowicach, gdzie jest koordynatorką ds. marketingu oraz pełni funkcję opiekuna naukowego Koła Naukowego Psychointerpretacje. Działa również społecznie na rzecz rozwoju dzieci i młodzieży w ramach projektów: Strefa Młodzieży i Strefa Psyche. Współpracuje również z "Warsztaty Realizatora Filmowego i TV" w Bielsku-Białej gdzie edukuje społeczność lokalną z zakresu historii i analizy filmu. Jest organizatorką Ogólnopolskiej Konferencji Filmowej pt. "Filmowe Psycho-Tropy" oraz inicjatorką projekt filmowego o tym samym tytule, który od lat z sukcesem prowadzi w katowickim KINIE KOSMOS - Centrum Sztuki Filmowej. Autorka bloga filmowego Se Točí. Współautorka książek Film w edukacji i profilaktyce. Na tropach psychologii w filmie. Część 1 oraz Film w terapii i rozwoju. Na tropach psychologii w filmie. Część 2.

Przypisy

https://blog.piecsmakow.pl/?p=2483
2 https://film.interia.pl/recenzje/news-alita-battle-angel-recenzja-serce-cyborga,nId,2823779,nId,2823779
3 https://wpolityce.pl/kultura/435134-kobiety-mafii-2-rasowe-kino-klasy-b-recenzja

podobne artykuły

Cube (1997) – rozmowa o filmie

in Kultura

by Bliskie Spotkania 6. Stopnia

Nietypowy film grozy, z pewnością nie dla osób cierpiących na klaustrofobię. W nieokreślonym czasie grupka…

Coś – The Thing (1982) – rozmowa o filmie

in Kultura

by Bliskie Spotkania 6. Stopnia

Antarktyda, rok 1982. W odciętej od świata stacji badawczej coś zaczyna zabijać naukowców. Przybysz z…

Fanatyk – The Believer (2001) – rozmowa o filmie

in Kultura

by Bliskie Spotkania 6. Stopnia

Danny pochodzi z żydowskiej rodziny. W pewnym momencie wyrzeka się swojej tradycji i buntuje się…

kanały

zobacz też