logo

logo uswps nazwa 3

Chiny są coraz bogatsze i bardziej nowoczesne, a jednocześnie coraz mniej wolne. Czy świat, w jakim nie ma anonimowości i każda wypowiedź prześwietlana jest przez najbardziej zaawansowane algorytmy cenzorskie, może być miejscem o kwitnącej kulturze? Czy wśród rozświetlonych drapaczy chmur i w luksusowych galeriach handlowych największych metropolii świata można jeszcze znaleźć ludzi zainteresowanych czytaniem literatury? Czy mają na to czas i siły miliony rywalizujące o jak najlepszą edukację, dobrą pracę, lepszą przyszłość? Jak kultura internetu i mediów społecznościowych wpływa na literaturę?

Podczas spotkania przyglądamy się, jak wygląda czytelnictwo i rynek księgarski, jakie są najnowsze trendy, najważniejsze tematy poezji i literatury pięknej Państwa Środka oraz kim są jej największe gwiazdy. Nie o wszystkich słyszeliśmy w Europie i tylko nieliczna grupa tekstów doczekała się przekładów na język polski.

W podróży po najnowszej literaturze chińskiej prowadzą nas dwie badaczki i tłumaczki, które jak mało kto potrafią poruszać się w gąszczu nazwisk i tytułów – dr Katarzyna Sarek z Instytutu Orientalistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dr Zofia Jakubów z Zakładu Sinologii Uniwersytetu Warszawskiego. Spotkanie prowadzi dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPS, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

Podcastu można też posłuchać na Spotify:

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/wsp%C3%B3%C5%82czesna-literatura-chi%C5%84ska-ja[…]%C3%B3rc%C4%85-w-pa%C5%84stwie/id1486199502?i=1000526788258
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/0024e220-5dbc-47ae-853e-15ee53799501?_lst
  • https://www.empik.com/33-wspolczesna-literatura-chinska-jak-byc-tworca-w-panstwie-srodka-dr-k-sarek-dr-z-jakubow-d-opracowanie-zbiorowe,p1274666174,ebooki-i-mp3-p

Wszystkie materiały z tego cyklu znajdziesz w naszej playliście na Spotify:

 

Interesujesz się kulturą? Dołącz do nas w grupie Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS na Facebooku.

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

Katarzyna Sarek

dr Katarzyna Sarek
gość

Pracuje w Instytucie Orientalistyki UJ, gdzie prowadzi zajęcia z literatury chińskiej. Studiowała w Warszawie i Nankinie, mieszkała w Szanghaju, osiadła w Krakowie. Zajmuje się głównie chińską literaturą współczesną, pisuje artykuły, felietony i recenzje. Popularyzatorka wiedzy o Chinach i świecie chińskojęzycznym. Jest autorką ponad 20 przekładów dla dorosłych i dzieci z literatury chińskiej, tajwańskiej i francuskiej. W latach 2012–2016 matkowała rubryce „KL Dzieciom” poświęconej literaturze dziecięcej.

Zofia Jakubów

dr Zofia Jakubów
gość

Sinolożka, jej zainteresowania naukowe obejmują współczesną literaturę i kulturę chińską. W swoich badaniach skupia się przede wszystkim na prozie młodszych pokoleń chińskich pisarzy (tzw. pokolenia 70 hou i 80 hou) – ich perspektywie spojrzenia na Chiny (po)nowoczesne, w których zaznaczają się wyraźne wpływy neoliberalizmu i konsumpcjonizmu, oraz na charakterystycznych dla ich twórczości tendencjach neokonserwatywnych. Pisała również o chińskiej prozie awangardowej, zagadnieniach historii, pamięci i traumy we współczesnej literaturze chińskiej. Ponadto zajmuje się badaniami kognitywnymi i przekładem literackim (opowiadania Yu Hua, Can Xue, Zhu Tianwen). W trakcie studiów doktoranckich prowadziła badania w Pekinie i Berlinie (w ramach grantu Chiang Ching-kuo Foundation), ostatnio również na Państwowym Uniwersytecie Tajwańskim (NTU). Członkini European Association for Chinese Studies.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Pandemia przyspieszyła proces przechodzenia chińskich konsumentów w rzeczywistość cyfrową. Chiny są już zdecydowanie największym na świecie rynkiem e-commerce oraz liderem w płatnościach mobilnych. Smartfon stał się podstawowym narzędziem nie tylko kontaktu z innymi, ale też szerokiego funkcjonowania w codzienności – czego nie można znaleźć na smartfonie i załatwić online, nie istnieje. Czy w takim świecie jest jeszcze miejsce dla starej, dobrej książki? Czy Chińczycy jeszcze w ogóle czytają? Pisze o tym dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPS, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich.

Liczby i fakty

Najnowsze dane dotyczące czytelnictwa mogą szokować nawet tych, którzy wiedzą o tradycyjnym chińskim zamiłowaniu do wiedzy i edukacji. Rynek księgarski w Chinach rozwija się dynamicznie i ani myśli oglądać się za siebie. A jest tak dzięki czytelnikom, którzy w świecie coraz bardziej zaawansowanych technologii bynajmniej nie zapomnieli o czytaniu. Według danych organizacji OpenBook w zeszłym roku 81,3 proc. Chińczyków zadeklarowało, że czyta książki i jest to kolejny rok ze wzrostem czytelnictwa. W Polsce wg raportu Biblioteki Narodowej „Stan czytelnictwa w Polsce w 2020 roku” było to jedynie 42 proc., a zatem niemal dwa razy mniej, o liczbach absolutnych nie wspominając. Statystyczny Chińczyk czyta w ciągu roku 4,7 książek drukowanych i 3,29 cyfrowych. W Polsce dostępne są jedynie przybliżone dane, które wskazują, że nie przekraczamy poziomu trzech książek na dorosłego obywatela, a zatem ponad dwukrotnie mniej. Kolejna szokująca różnica dotyczy e-booków: z tej formy czytania książek korzysta tylko 5 proc. Polaków oraz… 33,4 proc. mieszkańców Państwa Środka.

To nie wszystko. Podczas gdy w naszych statystykach prym wiodą kryminały i różnego rodzaju czytadła, Chińczycy nastawieni są bardziej pragmatycznie – najlepiej sprzedają się poradniki poświęcone samorozwojowi oraz literatura dziecięca. Te pierwsze pomagają w zwiększeniu szans na lepszą pracę i bardziej udaną karierę zawodową. Książki dla dzieci postrzegane są w Chinach jako niezwykle ważny element wczesnego etapu kształcenia i na to nie szkoda rodzicom żadnych pieniędzy. Edukacja od lat stanowi przecież niezwykle intratny segment rynku: od książek i zabawek po szkoły wieczorowe, kursy językowe czy prywatne lekcje, na tym wszystkim można świetnie zarobić, ale też konkurencja jest ogromna.

Książka jak serial na Netfliksie

Sukces książki w dobie cyfrowej zasługuje na bliższe spojrzenie. To, że Chińczycy dużo czytają wcale nie oznacza, że siedzą w domu w głębokim fotelu z książką w jednej ręce i kubkiem herbaty w drugiej. Na to w zapracowanych i pędzących do przodu Chinach niewiele osób miałoby czas. Czyta się głównie w biegu: w transporcie publicznym w drodze między domem a pracą, czekając w knajpie na znajomych, na nudnych zebraniach, w każdej krótkiej chwili wolnego czasu, jaką można wygospodarować pomiędzy codziennymi obowiązkami. Właśnie dlatego karierę zrobiły książki publikowane w mediach społecznościowych w krótkich odcinkach – na stronę czy dwie tekstu zawsze znajdzie się czas. Publikowane w niemal niekończących się seriach, związują ze sobą czytelników na stałe, podobnie jak seriale telewizyjne czy netfliksowe.

Kluczem wydaje się zrozumienie potrzeb i możliwości czasowych odbiorów. Nie wystarczy napisać dobry tekst – trzeba też wiedzieć, jak wokół niego zbudować i utrzymać zainteresowanie. Do tego potrzebna jest nie tylko aktywna obecność w mediach społecznościowych i ciągła interakcja z czytelnikami, ale też rozszerzenie sposobu przekazywania treści. Bardzo często fragmenty książek nagrywane są w formie podcastów, czytane przez znanych aktorów czy prezenterów telewizyjnych. Nierzadko dobiera się do nich muzykę i warstwę wizualną: filmy, zdjęcia, animacje. Rosnąca część przekazu z formy treściowej zmienia się w formę audiowizualną. Taka wydaje się bardziej atrakcyjna dla odbiorców i nierzadko bardziej wygodna w użyciu – w końcu słuchać audiobooka przez słuchawki można nawet w pracy. Ale na koniec i tak zostaje książka i wcale się o niej nie zapomina. Cieszące się uznaniem odcinkowe dzieła internetowe, gdy już zbudują sobie solidną grupę wielbicieli, wydawane są w tradycyjnej formie drukowanej. Kupują je przede wszystkim wierni czytelnicy internetowi, którzy chcą mieć w rękach fizyczny obiekt zawierający to wszystko, co do tej pory znali z fragmentów dozowanych im przez wiele miesięcy. Jest to rodzaj podsumowania ich wcześniejszej przygody z dziełem i pamiątki dokumentującej ich zainteresowanie.

Nowe prawa rynku

Już dawno minęły czasy milionowych nakładów. Choć Chiny są wielkie, a miliard czterysta milionów obywateli to liczba robiąca duże wrażenie (gdy myśli się o potencjale rynkowym), współczesne książki drukowane są w stosunkowo małych nakładach, po kilka tysięcy egzemplarzy. Inaczej niż dawniej są też sprzedawane. Nie wystarczy położyć je na półce w księgarni, teraz muszą być promowane przez wideotuberów, czy w różnych programach internetowych poświęconych nowościom na rynku księgarskim. Autorzy biorą aktywny udział w sprzedaży: opowiadają o książce, odpowiadają na pytania na żywo, są szeroko dostępni, dbają o swoją rozpoznawalność w mediach społecznościowych. Książki są też z reguły przeceniane i jest to świadoma polityka sprzedażowa, a nie próba wietrzenia magazynów. Nikogo nie dziwi więc, że jakiś bestseller dostępny jest za 40, a nawet 30 proc. pierwotnej ceny – wydawca i tak nie zakładał, że sprzeda się bez obniżek.

Jaki z tego wniosek dla nas?

Czytelnictwo w dobie cyfrowej może sobie całkiem dobrze poradzić. Potrzeba tylko elastyczności i oderwania się od myśli, że „prawdziwe czytanie” to lektura papierowej wersji książki, i to od deski do deski. Wydawnictwa i sami autorzy pewnie będą musieli się z pokorą zniżyć do metod znanych raczej bardziej z telemarketingu i aktywnie nawiązywać relacje z czytelnikami, zachwalając swoje dzieła, podobnie jak w internecie sprzedaje się sprzęt AGD, kosmetyki czy bieliznę. Przede wszystkim jednak, chiński przykład pokazuje nam, że książka będzie stawać się jednym z wielu wehikułów narracji. Dana opowieść będzie dostępna we fragmentach w formie tekstowej, audio i audiowizualnej, a dopiero na sam koniec pojawi się fetyszyzowany przez nas obiekt kulturowego pożądania – pachnąca papierem i farbą drukarską stara dobra książka. 

 

258 marcin jacoby

O autorze
prof. Marcin Jacoby

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Chiny, Korea i Japonia borykają się z niełatwymi relacjami nie tylko w sferze polityki. Okazuje się, że również obszar tradycji kulinarnych nie jest wolny od niesnasek. Ostatnio głośno było o chińsko-koreańskiej kłótni o kimchi, podobny spór miał miejsce równo dwadzieścia lat temu między Koreą a Japonią. Kuchnie Chin, Korei i Japonii, choć tak różne od siebie, mają też wiele wspólnych elementów. Tradycje, potrawy i metody ich przyrządzania przenikały pomiędzy tymi narodami na przekór granicom i historycznym niechęciom. Japońskie sashimi i koreańskie hoe, koreańskie doenjanggu i japońskie miso, chiński zhajiang i jego koreańska wersja jajang, a do tego jeszcze indyjskie curry bijące rekordy popularności w Japonii i Korei – oto prawdziwy kulturalno-kulinarny galimatias. O kuchni i dziejach kulinarnych Azji Wschodniej porozmawiamy z dr Magdaleną Tomaszewską-Bolałek – orientalistką, badaczką kultury kulinarnej, kierowniczką Food Studies na Uniwersytecie SWPS. Spotkanie poprowadzi dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPS, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

Podcastu można też posłuchać na Spotify:

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/strefa-kultur-uniwersytetu-swps/id1486199502
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/d6b68698-75a8-4b6e-8647-3e2d40be059b?_lst
  • https://www.empik.com/31-walka-o-tradycje-kuchnie-i-dzieje-kulinarne-azji-wschodniej-dr-magdalena-tomaszewska-bolalek-opracowanie-zbiorowe,p1272543453,ebooki-i-mp3-p

 

Interesujesz się kulturą? Dołącz do innych w grupie Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS na Facebooku.

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

dr Magdalena Tomaszewska-Bolałek

dr Magdalena Tomaszewska-Bolałek
gość

Orientalistka, badaczka kultury kulinarnej, kierownik Food Studies na Uniwersytecie SWPS. Zdobywczyni nagród kulinarnych w tym: wielu Gourmand World Cookbook Awards, Prix de la Littérature Gastronomique, Diamond Cuisine Award i Nagrody Magellana. Zajmuje się historią i antropologią jedzenia, a także turystyką oraz dyplomacją kulinarną. Autorka książek:„Tradycje kulinarne Japonii”,, „Japońskie słodycze”, „Tradycje kulinarne Korei” oraz „Polish Culinary Paths”, „Tradycje kulinarne Finlandii” oraz „The Polish Table”.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Japonia po raz trzeci w swojej historii szykuje się do rozpoczęcia igrzysk olimpijskich. Ten kraj, będący od 1909 r. członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, był pierwszym azjatyckim państwem, które otrzymało możliwość organizacji igrzysk. Jedynie rozgrywki z 1964 r. odbyły się jednak bezproblemowo. Pisze o tym dr Olga Barbasiewicz, politolożka i japonistka.

Czas wojny i lata powojenne

Po raz pierwszy Japonia miała organizować olimpiadę w 1940 r. Japończykom niezmiernie zależało na tym, by igrzyska odbyły się w Azji, w symboliczną 2600. rocznicę powstania ich państwa poprzez zjednoczenie go przez mitycznego cesarza Jimmu. Militaryzacja, konflikt z Chinami oraz wybuch II wojny światowej pogrążyły te plany.

Powojenna demilitaryzacja i demokratyzacja Kraju Kwitnącej Wiśni pozwoliła na ponowne przyznanie organizacji igrzysk olimpijskich Japonii. Decyzja ta stała się stymulatorem do rozwoju gospodarczego tego państwa. To na tę okazję Japończycy rozbudowali sieć metra, a symbolem modernizującego się państwa stały się superszybkie pociągi – shinkanseny. Japonia wkraczała poprzez organizację olimpiady na drogę intensywnego rozwoju i budowania potęgi gospodarczej, która zakończyła się wraz z „pęknięciem bańki” i krachem na giełdzie 31 grudnia 1989 r., rozpoczynając tak zwaną „straconą dekadę” w historii kraju.

Olimpiada okazją do pokazania się światu

Poprzez organizację igrzysk olimpijskich w XXI w. Japonia miała nadzieję pokazać swoją potęgę, tym razem rozumianą jako tak zwaną miękką siłę, charakteryzującą się wysoką robotyzacją czy rozpoznawalnością kultury – w szczególności tej popularnej. Japońscy politycy doskonale pamiętali chiński sukces promocyjny podczas igrzysk olimpijskich w 2008 r. Szczególnie jednak zdawali sobie sprawę z dominującej roli gospodarczej Chińskiej Republiki Ludowej w Azji i stopniowego tracenia wpływów w kwestiach ekonomicznych. W związku z tym organizacja igrzysk umożliwiała pokazanie Japonii jako nowoczesnego państwa, działającego zgodnie z zachodnimi standami, którego kultura i technologia są rozpoznawalne i pożądane na całym świecie.

Robotyzacja i popkultura receptą na sukces?

W celu realizacji tych założeń premier Shinzo Abe przybył do Rio w 2016 r., aby reprezentować kolejnego organizatora letniej olimpiady. Przywdziewając strój znanej na całym świecie postaci z gier wideo – Mario Bros – pojawił się niczym wspomniany bohater, wychodząc z rury, dokładnie tak, jak to miało miejsce w grze. Było to zdumiewające, szczególnie mając na uwadze tradycyjny charakter władzy i kulturę życia publicznego w Japonii. To jednak część genialnej strategii marketingowej, przypominającej całemu światu, z czego znana i za co kochana jest Japonia – swoisty soft power.

Japończycy, którzy nie mogą konkurować z Chinami pod względem rozwoju gospodarczego, postanowili pokazać mocne strony swojej kultury (również popularnej) i technologii. Jednym z aspektów było ukazanie skali robotyzacji Japonii. Autonomiczne pojazdy transportujące sportowców, wspomaganie osób niepełnosprawnych za pomocą robotów – to wszystko miało pokazać Japonię jako kraj nowoczesny, a jednocześnie troszczący się o tych najsłabszych. Jednocześnie symboliczny charakter bukietów dla sportowców, stworzonych z kwiatów charakterystycznych dla prefektury Fukushima, miał przypominać o ogromnej tragedii, która spotkała to państwo w 2011 r. i symbolizować nadzieję na lepsze jutro.

Krzyżująca plany pandemia

Pandemia COVID-19 nie tylko pokrzyżowała te plany, ale również spowodowała problemy w polityce wewnętrznej Japonii. Pomimo przesunięcia organizacji Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 na kolejny rok, przedłużający się stan wyjątkowy zamknął Japonię przed obcokrajowcami, w tym kibicami. Jedną z wielu przyczyn był niewspółmiernie niższy procent zaszczepionych osób. Japonia dopiero w połowie lutego 2021 r. zatwierdziła szczepionkę firmy Pfizer, a późną wiosną – Moderny. W związku z późnym w stosunku do państw Zachodu rozpoczęciem akcji szczepienia społeczeństwa, stosunkowo mały procent Japończyków jest zaszczepiony. Budzi to więc obawy odnośnie niebezpieczeństwa organizacji igrzysk i goszczeniu zawodników z całego świata.

Polityczne zawirowania

We wrześniu 2020 r. z funkcji premiera, na rok przed końcem kadencji, zrezygnował Shinzo Abe, otwierając krótki rozdział rządów gabinetu Yoshihide Sugi. Jednocześnie luty 2021 r. przyniósł skandal na szczeblach władzy – były premier, a zarazem szef Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich, Yoshiro Mori, został zmuszony do dymisji po kontrowersyjnej wypowiedzi wobec kobiet. Problemy rządu w kwestii radzenia sobie z pandemią i organizacją szczepień sprawiły, że poparcie dla Partii Liberalno-Demokratycznej (LDP) w przeddzień wyborów zaczęło spadać i jest jednym z najniższych w ostatniej kadencji. Jesień 2021 r. zweryfikuje, jakie będą decyzje polityczne japońskich wyborców po zakończeniu olimpiady. Już teraz w wyborach uzupełniających Japończycy pokazali, że nie decydują się na oddanie głosu na LDP.

Organizacja Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020 przynosiła liczne kontrowersje. Problem z wyburzaniem budynków i opór społeczny znalazły swój oddźwięk choćby w popularnych japońskich serialach na platformie Netflix. I choć są jednym z pobocznych wątków akcji m.in. produkcji „Midnight Dining”, przebijają się wśród pozytywnych aspektów pokazywanych szerokiej publiczności przez japońskie władze. Za symbol zmian w zagospodarowaniu przestrzennym Tokio spowodowanym organizacją igrzysk można uznać likwidację (i przeniesie) targu Tsukiji, gdzie odbywały się sławne na cały świat aukcje sprzedaży tuńczyka. Jednocześnie Japonia przygotowywała się do igrzysk poprzez ułatwianie dostępu do płatności bezgotówkowych dla zagranicznych turystów. Obecnie zachodnie karty płatnicze działają w Japonii bez problemu, co jeszcze kilka lat temu było czymś nieoczywistym. Dlatego, mimo że nie będziemy mogli uczestniczyć jako kibice w tegorocznej olimpiadzie, liczne przygotowania i unowocześnienie infrastruktury (również tej płatniczej) będą dla przyszłych, popandemicznych turystów ułatwieniem, które jeszcze pełniej pozwoli odkrywać Kraj Kwitnącej Wiśni.

Olga Barbasiewicz

O autorce
dr Olga Barbasiewicz

Politolożka i japonistka. Specjalizuje się w polityce pamięci i stosunkach międzynarodowych w Azji Wschodniej oraz najnowszej historii regionu. Laureatka Stypendium dla Wybitnych Młodych Naukowców MNiSW na lata 2018–2021. Jej strona na Facebooku »

Jesteśmy świadkami historycznych przemian geopolitycznych, których konsekwencje wpływają na cały świat, również na Polskę. Wydaje się, że „jednostronny moment” trwający od lat 90. ubiegłego wieku, w jakim Stany Zjednoczone niepodzielnie królowały jako globalny lider militarny, polityczny i gospodarczy, ma się ku końcowi. Od paru lat obserwujemy wyraźne osłabienie amerykańskiego giganta i rosnący wpływ Chin na kształt gospodarki i polityki naszego globu. Jednocześnie, rosną napięcia pomiędzy obydwoma mocarstwami i pogłębiają się podziały między demokracjami Zachodu, a takimi państwami, jak Chiny czy Rosja. Postępuje deglobalizacja, powracają niepokoje społeczne i antagonizmy, które wydawały się przynależeć do zamkniętych już kart historii.

W tej zmieniającej się dynamice Azja, a szczególnie Chiny, stają się coraz ważniejsze. W rozmowie z prof. Bogdanem Góralczykiem poruszamy najważniejsze tematy związane z procesem przeniesienia globalnego centrum z Atlantyku na Pacyfik – w wymiarze gospodarczym i technologicznym. Odnosimy się do wpływu pandemii COVID-19 na światową równowagę gospodarczą, dyskutujemy o porozumieniu celnym RCEP i innych porozumieniach regionalnych. Nasz gość przybliża też obecne założenia polityki zagranicznej Chin oraz ich najważniejsze procesy wewnętrzne. Nie omijamy też kwestii Hongkongu i Tajwanu. Spotkanie prowadzi dr hab. Marcin Jacoby, prof. Uniwersytetu SWPS, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

 

Webinar z cyklu „Projekt Azja” dostępny jest m.in. na kanale Strefy Kultur na YouTubie, gdzie poszczególne sygnatury czasowe przedstawione poniżej przenoszą w opisany fragment nagrania:

04:16 – Jak w ciągu najbliższych kilku miesięcy mogą rozwinąć się relacje między USA i Chinami?
17:38 – Jak wygląda nowa „zimna wojna” pomiędzy Chinami i USA, biorąc pod uwagę, że obie gospodarki są od siebie bardzo zależne?
29:53 – Jak wygląda proces układania relacji państw Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej zarówno z USA, jak i Chinami?
33:07 – Czy Mjanma może stanowić stanowić dla Chin alternatywę wobec impasu na Morzu Południowochińskim?
37:20 – Czy państwa azjatyckie, bez presji ze strony USA, same chciałyby powstrzymać regionalne ambicje Chin? Jak w związku z kryzysem w walce z koronawirusem wygląda przyszłość pozycji Indii? 
48:47 – Jakie jest prawdopodobieństwo, że Chiny zaatakują militarnie Tajwan w ciągu najbliższych 5 lat? 
53:35 – Jakie wyzwania na froncie wewnętrznym mają przed sobą władze Chin? 

Podcastu można też posłuchać na Spotify:

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/azja-i-rola-chin-w-zmieniaj%C4%85cej-si%C4%99-geopolityce-prof/id1486199502?i=1000519241963
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/b4e2b412-47a6-4758-ab7a-fbb551f70721?_lst
  • https://www.empik.com/29-azja-i-rola-chin-w-zmieniajacej-sie-geopolityce-prof-bogdan-goralczyk-dr-hab-marcin-jacoby-opracowanie-zbiorowe,p1269679581,ebooki-i-mp3-p

 

Interesujesz się kulturą? Dołącz do innych w grupie Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS na Facebooku.

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

Prof. dr hab. Bogdan Góralczyk

prof. dr hab. Bogdan Góralczyk
gość

Politolog, sinolog, dyplomata, publicysta, wykładowca akademicki. W latach 2003–2008 ambasador RP w Królestwie Tajlandii, Republice Filipin i Związku Myanmar (Birma). Były szef Gabinetu ministra spraw zagranicznych RP. Autor licznych publikacji, w tym: „Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje” (2018), „Złota Ziemia roni łzy. Esej birmański” (nowe, rozszerzone wydanie, 2021) oraz „Węgierski syndrom Trianon” (2020). Komentator i ekspert często występujący w mediach, stale współpracuje z: dziennikiem „Rzeczpospolita”, portalami ObserwatorFinansowy.pl oraz www.nowakonfederacja.pl. W latach 2016–2020 dyrektor Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

 

kanały

zobacz też

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa prawa logo