logo

logo uswps nazwa 3

Wejście na nowe rynki, rozbicie bloku komunistycznego czy zmiana systemowa i budowa demokracji w Państwie Środka – jakie były amerykańskie cele zaangażowania w Chinach po 1972 r. oraz chińskie priorytety współpracy z USA? Czy amerykańska współpraca gospodarcza z Chinami do 2017 r. przyniosła obopólne korzyści czy raczej systemową nierównowagę? Czy Chińczycy wykorzystali amerykańską naiwność i nadużyli zasad wolnego handlu? Uderzenie w wymianę handlową, transfer technologii, wymianę naukową i edukację – jakie konsekwencje przyniosła zmiana reguł gry Donalda Trumpa? Jakie są motywy amerykańskich decyzji strategicznych? Czy obecny stan amerykańsko-chińskiej rywalizacji to walka o globalną supremację ekonomiczną czy zderzenie kultur i ideologii? Jak ten konflikt jest interpretowany w Chinach, a jak w USA? Jaka będzie przyszłość relacji USA–Chiny w przypadku reelekcji Donalda Trumpa, a jaka jeśli Amerykanie na prezydenta wybiorą Joe Bidena? Na te pytania odpowiadają Michał Baranowski – ekspert ds. amerykańskiej polityki zagranicznej, relacji transatlantyckich i NATO, oraz prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/japonia-i-jej-polityka-w-azji-wschodniej-olga-barbasiewicz/id1486199502?i=1000494456824
  • https://open.spotify.com/episode/0fBCNhZKCOxTEqGrdnuBn7
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/827715eb-0988-4dae-bbf7-796c233ba2ec?_lst

 

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

258 Olga Barbasiewicz

Michał Baranowski
gość

dyrektor warszawskiego oddziału German Marshall Fund, odpowiedzialny za strategię GMF w Polsce, pozostałych państwach Grupy Wyszehradzkiej oraz republikach bałtyckich. Ekspert do spraw amerykańskiej polityki zagranicznej, relacji transatlantyckich i NATO, występujący w najważniejszych mediach światowych.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Religia w Chińskiej Republice Ludowej (ChRL) od stuleci jest zdominowana przez taozim, konfucjanizm i buddyzm. To trzy systemy religijne, które ukształtowały chińską kulturę. Jaka zatem rysuje się historia chrześcijaństwa w Chinach – od nestorian i misjonarzy jezuickich po współczesność? Jak szeroki jest zasięg chrześcijaństwa w dzisiejszej ChRL i czy statystyki mówiące o liczbie wiernych pokrywają się z rzeczywistością? Jakie są rodzaje zborów i społeczności chrześcijańskich? Jak wygląda polityka Chin względem chrześcijan i jakie są relacje tego kraju z Watykanem? Jaka jest obecna sytuacja chińskich wyznawców Chrystusa w kościołach oficjalnych i podziemnych? Podczas webinaru rozmawiają o tym: dr Marek Tylkowski – kulturoznawca z Uniwersytetu SWPS zajmujący się m.in. chińską religijnością, Maria Magdalena Sztuka – sinolog, tłumaczka, redaktorka naczelna kwartalnika „Chiny Dzisiaj”, oraz prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo-w-chinach-pomi%C4%99dz[%E2%80%A6]wiar%C4%85-wolno%C5%9Bci%C4%85/id1486199502?i=1000502242725
  • https://open.spotify.com/episode/28ACfeLn5BgemqGVx8h379?si=wdMYfH-3RcSyt_2ozGGmFg
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/32585129-5cf3-4bb6-a311-113c700898d9?_lst

 

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

258 Marek Tylkowski

dr Marek Tylkowski
gość

Doktor nauk o kulturze i religii z Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS. W pracy naukowej najbardziej poświęca się historii myśli chińskiej przełomu XIX i XX w. Bada relacje między kulturą zachodnią a chińską, recepcję myśli chińskiej na Zachodzie oraz recepcję chrześcijaństwa w Chinach. Zajmuje się antropologią kulturową w kontekście chińskim, szczególnie jeśli chodzi o sposób rozumienia jednostki, twarz, relacje międzyludzkie itp.

258 Maria Magdalena Sztuka

Maria Magdalena Sztuka
gość

Sinolog, polonistka, tłumaczka, doktorantka UJ, redaktorka naczelna kwartalnika „Chiny Dzisiaj” poświęconego religiom w Chinach, ze szczególnym uwzględnieniem chrześcijaństwa i katolicyzmu. Członkini Stowarzyszenia Sinicum im. Michała Boyma działającego na rzecz chińskich katolików. Uczestniczka dwóch kolokwiów chińskich w Polsce i Niemczech, dotyczących wyzwań ewangelizacji i sytuacji Kościoła katolickiego w Chinach. Swoją pracę licencjacką poświęciła sporowi akomodacyjnemu.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

O protestach w Hongkongu głośno jest od ponad roku, kiedy mieszkańcy miasta po raz pierwszy od pięciu lat masowo wyszli na ulice. Gaz łzawiący i aresztowania, latająca kostka brukowa i koktajle mołotowa, zablokowane ulice i krzyczący tłum stały się nową rzeczywistością miasta, które do tej pory wydawało się zajęte bez reszty wielkim biznesem, słynną kuchnią i konsumpcyjnym stylem życia. Hongkong zmienił się nie do poznania – pisze o tym prof. Marcin Jacoby, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

Hongkong walczy o demokrację

Początkowe żądania wycofania kontrowersyjnego projektu ustawy ekstradycyjnej zrodziły kolejne postulaty, a z nimi również nadzieje na wywalczenie większych swobód demokratycznych dla mieszkańców tej byłej brytyjskiej kolonii, która od 1997 r. funkcjonuje w Chinach na prawach Specjalnego Regionu Administracyjnego. Niestety, pokojowe demonstracje zostały szybko zdominowane przez niekończące się starcia pomiędzy coraz bardziej bezwzględną policją a stale radykalizującymi się młodymi protestantami.

Cztery z pięciu postulatów protestujących pozostało bez odpowiedzi władz. Po szturmie i dewastacji siedziby Rady Legislacyjnej przez młodych radykałów, wycofały się z forsowania ustawy ekstradycyjnej, jednak nie były już gotowe na dalsze ustępstwa. Protestujący również nie zamierzali wracać do domów. Kryzys pogłębiał się. Zapłonęły kampusy uniwersyteckie, do bijatyk i starć z policją dochodziło na stacjach metra, w centrach handlowych, nawet na lotnisku będącym główną bramą Hongkongu na świat, które ze względu na protestujących musiano zamknąć. Miasto ogarnął paraliż, a w niełatwym dialogu pomiędzy stronami konfliktu nastąpił wielomiesięczny impas.

Pandemia nie tłumi protestów

Pandemia koronawirusa nie wygasiła protestów, odrodziły się w czerwcu tego roku, gdy tylko można było znów wyjść na ulice. Władza miała jednak nową broń: OZPL, chiński odpowiednik parlamentu, przegłosowało w dalekim Pekinie przepisy dotyczące bezpieczeństwa, które weszły w życie w nocy z 30 czerwca na 1 lipca 2020 r. i które odebrały protestującym resztki nadziei na zwycięstwo. Choć w nowym prawie nie ma mowy o ekstradycji i sądzeniu w Chinach kontynentalnych, przepisy przewidują surowe kary na miejscu w Hongkongu za bardzo nieprecyzyjnie zdefiniowane przestępstwa przeciwko jedności Chin: separatyzm, próby obalenia władzy, terroryzm i współpracę z „obcymi siłami”. I tak się składa, że wiele działań i haseł protestujących wpisuje się w ogólne definicje tych pojęć. Doszło do kolejnych starć i kolejnych aresztowań, a zatrzymanym postawiono zarzuty już w oparciu o nowe przepisy.

Spróbujmy zrozumieć

Obserwatorowi z zewnątrz wiele elementów tej historii może wydawać się nie do końca zrozumiałych. Dlaczego protestujący nie skorzystali z wycofania się władzy z ustawy ekstradycyjnej i nie starali się zakończyć protestów wtedy, negocjując dla siebie możliwie najlepsze warunki? Dlaczego wysuwają coraz śmielsze żądania pełnej demokracji, a nawet niepodległości Hongkongu, choć ze strony władzy nie ma przestrzeni na żadne ustępstwa? Dlaczego masowe i długotrwałe protesty wybuchły teraz, choć od ponad 30 lat Hongkong stanowi część Chin? Co się właściwie stało z tym niegdyś spokojnym i do bólu pragmatycznym miastem, że jego mieszkańcy zdecydowali się na walkę, w której nie mają szans na zwycięstwo i która obraca ich dom w pole bitwy?

Sytuację w Hongkongu trudno zrozumieć bez odwołania się do historii tego niezwykłego miejsca oraz do złożonych kwestii kulturowej i narodowej tożsamości jego mieszkańców. Dumni ze zdobyczy cywilizacyjnych epoki kolonialnej oraz ze swojej odmienności światopoglądowej względem Chin kontynentalnych, Hongkongczycy z dużymi obawami obserwowali coraz wyraźniejszy wzrost obecności politycznej i kulturowej ChRL w swoim mieście. Napływ tysięcy turystów z Chin, rosnące wpływy Pekinu w mediach i wielkim biznesie, próby ingerencji w system edukacji i wreszcie stopniowe, ale jakże wymowne zmiany prawne – wszystko to powodowało przez ostatnie lata rosnący niepokój społeczności lokalnej. I choć gospodarka Hongkongu miała się nieźle, pojawiło się kilka oznak nadchodzących problemów: coraz większe koszty mieszkaniowe, pogłębiające się zubożenie osób o najniższych dochodach, duża konkurencja młodych ludzi na rynku pracy, niepewność, czy dla Hongkongu, który sukcesywnie traci swoją ekonomiczną pozycję względem Chin, jest jeszcze inna przyszłość niż bycie całkowicie wchłoniętym przez potężną gospodarkę ChRL.

Jaka przyszłość dla Hongkongu?

Podłożem protestów jest sprzeciw wobec rosnącej, kulturowej dominacji kontynentu oraz obawa o przyszłość stylu życia tej niegdysiejszej enklawy swobód obywatelskich. Niepokój odczuwany jest przede wszystkim przez ludzi młodych i to oni stanęli do beznadziejnej – jak się wydaje – walki z systemem. Ich protest jest manifestacją frustracji, niemocy i braku nadziei. Jest buntem, który trudno oceniać w kategoriach pragmatycznych, szczególnie dziś, gdy nowe przepisy zabierają protestującym resztki przestrzeni do legalnej, politycznej kontestacji. A na koniec jest znakiem, że z dumą ogłaszany w 1997 r. chiński model „jeden kraj, dwa systemy” po dwudziestu latach okazał się fikcją.

258 marcin jacoby

O autorze

Prof. Marcin Jacoby – sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Tajwan to wyspa zamieszkana przez ludność chińską, od 1949 r. oddzielona od kontynentu nie tylko geograficznie, lecz także politycznie. Zgodnie z doktryną „jednych Chin” Republika Chińska na Tajwanie przez zdecydowaną większość krajów świata nie jest oficjalnie uznawana za byt państwowy. Kim czują się Tajwańczycy i jak postrzegają swoje relacje z Chińską Republiką Ludową i jej obywatelami? Co się zmieniło w wyniku protestów w Hongkongu? Jak wygląda obecna sytuacja polityczna Tajwanu i jak wpływa na życie jego mieszkańców? Jakie są typowe cechy kultury tajwańskiej i gdzie Tajwańczycy widzą się za dwadzieścia lat? Między innymi te pytania są głównymi tematami dyskusji o obecnej sytuacji politycznej i nastrojach społecznych na Tajwanie oraz o tajwańskiej tożsamości. Rozmawiają dr Maciej Gaca – sinolog i dyplomata, oraz prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

  • https://podcasts.apple.com/pl/podcast/tajwan-spo%C5%82ecze%C5%84stwo-sytuacja-politycz[%E2%80%A6]na-i-przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87/id1486199502?i=1000506205503
  • https://open.spotify.com/episode/3KHrG9MXd3YYgKfEEAGYlL?si=MU52P6RJRv6xvprbMg36eA
  • https://lectonapp.com/pl/audiobook/361a8e77-bda8-4401-ad08-b6756883daac?_lst

 

Cykl webinarów „Projekt Azja”

Kraj Kwitnącej Wiśni, Huawei i 5G, Kim Jong Un oraz orientalna kuchnia. Czy istnieje Azja bez uproszczeń i stereotypów? Jak odkryć jej prawdziwe oblicze, które nieczęsto zobaczymy w mediach? Cykl Strefy Kultur Uniwersytetu SWPS „Projekt Azja” przybliża najważniejsze zjawiska i procesy, jakie zachodzą obecnie w Chinach, na Półwyspie Koreańskim oraz w Japonii. Podczas każdego spotkania poruszamy inny temat i przyglądamy się obecnemu obliczu tej części świata oraz jej specyficznym uwarunkowaniom. Cykl „Projekt Azja” prowadzi prof. Marcin Jacoby – kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS, sinolog i popularyzator wiedzy o Azji, który do wspólnej dyskusji zaprasza badaczy, ekspertów i praktyków zajmujących się Azją.

258 Maciej Gaca

dr Maciej Gaca
gość

sinolog, dyplomata, założyciel i pierwszy dyrektor Instytutu Konfucjusza przy Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Założyciel i pierwszy dyrektor Instytutu Polskiego w Pekinie, w latach 2015–2019 dyrektor generalny Biura Polskiego w Tajpej.

258 Marcin Jacoby

Prof. Marcin Jacoby
prowadzący

Sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

Japonia jest w Polsce świetnie rozpoznawalna i cieszy się dobrym wizerunkiem, a japońska kultura i język wzbudzają niesłabnące zainteresowanie. Niełatwo jednak na podstawie docierających do nas informacji prasowych zrozumieć skomplikowaną naturę stosunków tego kraju z jego najbliższymi azjatyckimi sąsiadami: Chinami, Republiką Korei (Koreą Południową) i KRLD (Koreą Północną) – pisze o tym prof. Marcin Jacoby, kierownik Zakładu Studiów Azjatyckich Uniwersytetu SWPS.

Skomplikowane relacje

Relacje kraju Kwitnącej Wiśni z tymi trzema państwami są złożone, a nierzadko bardzo napięte. Spory terytorialne, rywalizacja gospodarczo-technologiczna, a przede wszystkim nierozwiązane kwestie historyczne utrwalają i pogłębiają animozje na poziomie politycznym, ale i społecznym. Nastroje antyjapońskie są silne zarówno w społeczeństwie chińskim, jak i w obydwu państwach koreańskich. Jednocześnie nie brak podziwu dla japońskiego ładu społecznego, kultury osobistej Japończyków czy dokonań naukowo-technicznych. Jak tę mieszaninę sympatii i antypatii można wytłumaczyć?

Od „azjatyckich Wikingów” do liderów modernizacji

Do połowy XIX w. Japonia była obecna w azjatyckim obiegu kulturalnym przede wszystkim jako odbiorca, przez długie wieki czerpiący z bogactwa cywilizacyjnego szczególnie Chin, ale również Korei. Dalekie i niezdobyte japońskie wyspy słynęły z wojowników i piratów, którzy przez wieki nękali chińskie i koreańskie wybrzeża. Dopiero niezwykłe przemiany ery Meiji od 1868 r. przemieniły ten egzotyczny kraj „azjatyckich Wikingów” w lidera modernizacji; pod koniec XIX w. Japonia nagle przeistoczyła się w najbardziej rozwinięte państwo regionu. Właśnie tam udawali się chińscy i koreańscy studenci, aby zgłębiać nowoczesną naukę, uczyć się zachodniego prawa, poznawać nowe światowe trendy filozoficzno-społeczne. Na Japonii wzorowali się chińscy reformatorzy u schyłku cesarstwa, a z języka japońskiego zapożyczone zostały w języku chińskim i koreańskim dziesiątki terminów symbolizujących rozwój i nowoczesność takie, jak „demokracja” czy „ekonomia”.

Era wojny

Japońskie ambicje przełomu XIX i XX wieku – by wykorzystać doświadczenie nierównoprawnego potraktowania przez Stany Zjednoczone i przewodzić narodom Azji w rywalizacji z zachodnimi potęgami kolonialnymi – szybko przeobraziły się w politykę imperialną nakierowaną na podporządkowanie polityczne i gospodarcze całego regionu. Doprowadziło to do okupacji Korei (1910–45) i chińskiej Mandżurii (1931–1945) oraz drugiej wojny światowej w Azji (1937–1945) i na Pacyfiku (1941–1945). Fascynacja japońskim rozwojem w Chinach i Korei ustąpiła miejsca nienawiści, poczuciu krzywdy i głębokim ranom, jakie dają o sobie znać do dziś. W Chinach w centrum wojennej traumy leży Masakra Nankińska (1937) oraz oddawanie hołdu zbrodniarzom wojennym w świątyni Yasukuni w Tokio. W Korei tematów jest więcej, choć część z nich dotyczy w równej mierze ofiar chińskich i koreańskich: zmuszanie kobiet do prostytucji na rzecz armii japońskiej (tzw. comfort women), robotnicy przymusowi, eksperymenty medyczne na więźniach politycznych, inne zbrodnie okresu okupacji. Cieniem na relacjach w regionie kładą się również spory terytorialne Japonii z Chinami (wyspy Diaoyu/Senkaku) oraz Republiką Korei (wyspy Dokdo/Takeshima). Wynikają one w dużej mierze z braku historycznej wrażliwości w wytyczaniu powojennych granic w Azji Wschodniej przez jałtańskich zwycięzców – ZSRR, USA i Wielką Brytanię.

Azjatycki trendsetter

Po zakończeniu okupacji amerykańskiej (1945–1952) Japonia rozpoczęła nowy okres dynamicznego rozwoju ekonomicznego i technologicznego, tym razem w ścisłym sojuszu i ze wsparciem swojego niedawnego wroga na Pacyfiku. Kraj Kwitnącej Wiśni stał się liderem wzrostu gospodarczego, przemysłu motoryzacyjnego, produkcji sprzętu elektronicznego, nowoczesnego zarządzania i automatyzacji produkcji czy robotyki. Japonia znów zdominowała region Azji, stając się w latach 80. potęgą globalną. Temu niezwykłemu sukcesowi gospodarczemu towarzyszył rozkwit kultury popularnej (muzyka pop) czy mody. Japonia była bezdyskusyjnym azjatyckim trendsetterem, państwem, do którego historii sukcesu aspirował cały region.

Dyplomacja do poprawy

Ale ten okres również przeminął. Permanentna stagnacja ekonomiczna po amerykańskim uderzeniu w japońską walutę na początku lat 90. znacznie osłabiła gospodarczą pozycję Japonii w regionie. Brak sukcesów w rywalizacji technicznej z Republiką Korei i Chinami, na przykład na rynku telefonii komórkowej, moda na kulturę koreańską (Hallyu) czy niezwykły sukces modernizacyjny Chin to kolejne czynniki przyspieszające proces schodzenia Japonii z pozycji azjatyckiego lidera. Dziś kraj ten stoi przed całą serią wyzwań i znaków zapytania dotyczących jego roli i miejsca w Azji Wschodniej. Tym bardziej że najwięcej problemów w relacji z sąsiadami widać na polu dyplomacji.

Nacjonalistyczna, twarda polityka zagraniczna Partii Liberalno-Demokratycznej pod wodzą Abe Shinzo doprowadziła do pogorszenia niełatwych stosunków z Chinami i Republiką Korei na poziomie politycznym i społecznym. Pomiędzy 2011 a 2018 r. nie doszło do ani jednego spotkania liderów Chin oraz Japonii i dopiero w ostatnich dwóch latach relacje nieznacznie się ociepliły. Prezydent Moon Jae-in rządzący od 2017 r. w Republice Korei ani razu nie zaprosił premiera Japonii na oficjalną wizytę państwową, choć spotykali się kilkakrotnie przy różnych międzynarodowych okazjach dyplomatycznych. Od ponad roku trwa wojna gospodarcza pomiędzy tymi dwoma krajami, której tłem są nierozwiązane kwestie wojenne, a właściwą treścią – rywalizacja technologiczna. Jej konsekwencją są masowe bojkoty japońskich produktów w Republice Korei czy turystyki do Japonii.

Czy powrót do równowagi jest możliwy?

W mediach i dyskursie publicznym w Chinach i Korei Południowej wieje chłodem, a w Korei Północnej – jawną wrogością względem Japonii. Należy jednak na to patrzeć jako na pewien etap kształtowania się relacji w regionie. Kraj Kwitnącej Wiśni nie stracił bezpowrotnie swojej magii przyciągania, choć czasowo kwestie historyczne i polityczne zdają się całkowicie przyćmiewać sympatię i zaciekawienie tym krajem w oczach Chińczyków i Koreańczyków. Powrót do równowagi jest możliwy, choć wymagać będzie od Japończyków przeorientowania dyskursu politycznego. Bez powrotu do rzetelnej dyskusji o traumach drugiej wojny światowej i bez otwartości na budowanie relacji partnerskich przy akceptacji nowej równowagi sił w regionie będzie to trudne. A do stworzenia nowego ładu relacji w Azji Wschodniej konieczna jest wspólna wola wszystkich stron: Japończyków, Koreańczyków i Chińczyków.

258 marcin jacoby

O autorze

Prof. Marcin Jacoby – sinolog, tłumacz, ekspert zajmujący się zagadnieniami polityczno-społecznymi regionu Azji Wschodniej, szczególnie Chin i Republiki Korei. Na Uniwersytecie SWPS kieruje Zakładem Studiów Azjatyckich i prowadzi zajęcia z zakresu wiedzy o Chinach i Azji Wschodniej: literatury, sztuki i dyplomacji kulturalnej.

 

kanały

zobacz też

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa prawa logo