strefa PRAWA logo4

logo uswps nazwa 3

Manipulacja prawem wyborczym

Czy wyniki wyborów zawsze są odzwierciedleniem woli wyborców? W jaki sposób politycy mogą manipulować prawem wyborczym? Czy istnieją skuteczne mechanizmy, które przed nimi chronią? Temat podjął dr Mateusz Radajewski ze Szkoły Prawa Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.

Powszechne i wolne wybory są fundamentem demokratycznego państwa. Władza bowiem powinna wywodzić się z woli suwerena (narodu), co oznacza, że przynajmniej pierwsza izba parlamentu powinna być powoływana w ten sposób. Wyniki wyborów nie są jednak prostym odzwierciedleniem wyników głosowania. O przeliczeniu głosów na poszczególne mandaty decydują reguły prawa wyborczego, które często sprawiają, że skład parlamentu nie odpowiada liczbie głosów jaką otrzymały dane ugrupowania. Gdy rozwiązania te w sposób oczywisty zniekształcają wyniki głosowania albo sprawiają, że rywalizacja wyborcza jest nieuczciwa, możemy je nazywać manipulacjami.

Poniżej przedstawione zostaną dwa podstawowe sposoby, w jaki sposób prawo wyborcze może wypaczać wyniki wyborów.

Gerrymandering

Współcześnie najbardziej znanym przykładem manipulowania wynikami wyborów jest tzw. gerrymandering. Jest to kształtowanie granic okręgów wyborczych w sposób, który ułatwia zwycięstwo określonej partii.

Termin ten wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, w których po raz pierwszy opisano to zjawisko. Gerrymandering polega na takim podziale danego obszaru na okręgi wyborcze, by w większości z nich zamieszkiwała ludność popierająca w większości daną partię. Przykładowo: jeśli na danym obszarze, na którym w okręgach jednomandatowych wybiera się czterech parlamentarzystów, mieszka 100 tys. osób, z których połowa popiera partię A, a druga połowa partię B, w normalnych warunkach dwa mandaty powinny przypadać partii A, a dwa partii B. Możliwe jest jednak takie wytyczenie granic okręgów wyborczych, by zdecydowana większość zwolenników partii A znalazła się w jednym okręgu, natomiast w pozostałych trzech okręgach przeważali zwolennicy partii B. Wówczas, mimo iż na tym obszarze obie partie cieszą się takim samym poparciem, jedna z nich uzyska aż trzy razy więcej mandatów.

Zjawisko gerrymanderingu nadal dość często występuje w Stanach Zjednoczonych. Przykładowo, w 2016 r. sądownictwo federalne potwierdziło niewłaściwe wytyczenie granic okręgów wyborczych (na korzyść Republikanów) w stanie Wisconsin. By wykluczyć gerrymandering w Polsce, Kodeks wyborczy przewiduje, że w okręgach wyborczych powinna zamieszkiwać zbliżona liczba osób, a granice okręgów nie mogą przekraczać granic powiatów i miast na prawach powiatów. Gwarancje te są jednak zapisane w ustawie, co oznacza, że to wyłącznie od ustawodawcy zależy, czy będą one obowiązywać w kolejnych wyborach.

Reklama
reklama 500x500 radajewski

Zmniejszanie okręgów wyborczych

Innym przykładem manipulacji wyborczych w państwach demokratycznych jest tworzenie małych okręgów wyborczych w wyborach w okręgach wielomandatowych. W ten sposób praktycznie pozbawia się mandatów mniejsze partie, nawet jeśli przekraczają one próg procentowy uprawniający je do uczestniczenia w rozdziale mandatów.

Przykładowo: jeśli na danym obszarze wybieranych jest 20 parlamentarzystów, a partie uzyskują  poparcie: 50 tys. głosów (A), 20 tys. głosów (B), 15. tys. głosów (C), 10 tys. głosów (D), to, gdy obszar ten będzie jednym okręgiem, partia A uzyska – według tzw. metody d’Hondta – 11, a partia D 2 mandaty. Natomiast, jeśli zostanie on podzielony na cztery okręgi, w których wybiera się po pięciu parlamentarzystów, partia D nie uzyska żadnego mandatu, natomiast partia A otrzyma 12 mandatów.

Wielkość okręgów wyborczych wpływa też na wynik partii średniej wielkości. W podanym przykładzie w pierwszym wariancie partie B i C wprowadzą do parlamentu odpowiednio 4 i 3 posłów, natomiast w drugim wariancie po 4 parlamentarzystów (to oznacza, że dwa mandaty partii D przypadną po równo partii A i C). W  kraju, w którym wybiera się 460 posłów, różnice powstałe w ten sposób mogą dotyczyć kilkudziesięciu mandatów, co w sposób istotny może przesądzić o kształcie politycznym parlamentu, a w konsekwencji o tym, które partie będą rządzić.

Czy można się bronić przed manipulacją prawem wyborczym?

Wskazane dwa sposoby wpływania na rezultat wyborów nie wyczerpują katalogu środków, jakimi rządzące ugrupowania mogą zniekształcać wolę suwerena wyrażoną w wolnych wyborach. Zaliczają się one jednak do tych, które najłatwiej zastosować w polskim porządku prawnym. Nie istnieją bowiem skuteczne mechanizmy, które by przed nimi chroniły. By zapobiec ryzyku ich wykorzystania w praktyce, konieczne byłoby powierzanie określania granic i wielkości okręgów wyborczych apolitycznemu podmiotowi (np. centralnej komisji wyborczej złożonej z sędziów) albo wskazanie w Konstytucji, że ustawa w tej sprawie uchwalana jest kwalifikowaną większością głosów (np. 2/3), a zatem za zgodą znacznej części opozycji.

 

258 mateusz radejewski

O autorze

dr Mateusz Radajewski – prawnik, pracownik akademicki, asystent na Wydziale Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS. Zajmuje się prawem konstytucyjnym i prawami człowieka. W swojej pracy naukowej podejmuje również kwestie związane z odpowiedzialnością prawną najwyższych urzędników państwowych, funkcjonowaniem władzy sądowniczej, relacjami pomiędzy organami państwa, organizacją i kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego. dr Mateusz Radejewski – prawnik, pracownik akademicki, asystent na Wydziale Prawa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu SWPS. Zajmuje się prawem konstytucyjnym i prawami człowieka. W swojej pracy naukowej podejmuje również kwestie związane z odpowiedzialnością prawną najwyższych urzędników państwowych, funkcjonowaniem władzy sądowniczej, relacjami pomiędzy organami państwa, organizacją i kompetencjami Trybunału Konstytucyjnego. Jest autorem wielu publikacji naukowych z zakresu prawa konstytucyjnego. Odbył staże m.in. w Biurze Trybunału Konstytucyjnego oraz Kancelarii Senatu RP. W latach 2013-2014 pełnił funkcję inspektora wojewódzkiego ds. nadzoru nad samorządem terytorialnym.

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania