strefa PRAWA logo4

logo uswps nazwa 3

5 rzeczy o cyberstalkingu, które każdy rodzic wiedzieć powinien

Obraźliwe komentarze, przesyłanie setek maili, rozpowszechnianie zdjęć wbrew woli ofiary i podszywanie się pod nią w mediach społecznościowych – repertuar środków, jakimi posługują się cyberstalkerzy, jest niezwykle bogaty i okrutny. Wśród cyberstalkerów są także osoby nieletnie, często nieświadome, że ich działania w świecie cyfrowym mają dotkliwe skutki tu, w świecie rzeczywistym.

Jakie konsekwencje prawne grożą nieletnim cyberstalkerom? Czy rodzice odpowiadają za ich czyny? O czym rodzice ofiar cyberstalkingu powinni wiedzieć, zanim zgłoszą przestępstwo organom ścigania? – odpowiedzi udziela adwokatka dr Anna Malicka-Ochtera.

Podchody, skradanie się, tropienie – to dosłowne tłumaczenie z języka angielskiego słowa stalking. „Zwierzyną łowną”, czyli ofiarą uporczywego nękania, może zostać każdy, choć początkowo zjawisko to (w drugiej połowie lat 80. i na początku 90.) dotyczyło głównie celebrytów. Za ciemnymi okularami i wysokimi płotami posesji chronili swoją prywatność przed fanami, którzy daleko wykroczyli poza granice zwykłego uwielbienia gwiazdy. Dziś stalking dotyka zwykłych śmiertelników, którzy skarżą się, że są nagabywani, śledzeni, zarzucani mailami, esemesami, zaskakiwani wizytami i telefonami o każdej porze dnia i nocy.

Często stalking rozgrywa się w cyberprzestrzeni. Często jego sprawcami są osoby nieletnie, które niejednokrotnie nie wiedzą, czym jest stalking i jakie są jego konsekwencje prawne.

To samo dotyczy dzieci-ofiar, które nie mają świadomości, że esemesy z wyzwiskami i prześmiewcze komentarze na Facebooku, to również cyberstalking, i nie zgłaszają sprawy rodzicom lub nauczycielom. Zdarza się też, że rodzice bagatelizują problem – „Dzieci się przekomarzają, a że trochę brutalnie…? Dorosną, zmądrzeją”. Problemu cyberstalkingu wśród dzieci nie można jednak ignorować.

Oto 5 rzeczy, które rodzice powinni wiedzieć o cyberstalkingu.

Kiedy z punktu widzenia prawa mamy do czynienia z przestępstwem cyberstalkingu?

Stalking to stosunkowo nowe przestępstwo, które w polskim systemie prawnym pojawiło się w czerwcu 2011 roku. A cyberstalking? – Pojęcie cyberstalking nie należy do języka prawnego, jest neologizmem. Kodeks karny w artykule 190a ujmuje pojęcie uporczywego nękania, z języka angielskiego nazywane stalkingiem. Mamy z nim do czynienia wtedy, gdy sprawca uporczywie (wielokrotnie) nęka druga osobę. Tym samym wzbudza w niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność. W cyberstalkingu uporczywe nękanie odbywa się za pośrednictwem internetu i innych mediów elektronicznych – mówi dr Anna Malicka-Ochtera.

Uporczywe nękanie w sieci może przejawiać się poprzez zachęcania do blokowania na Facebooku, zamieszczanie obraźliwych komentarzy, przerabianie zdjęć na portalach społecznościowych i ich dalsze udostępnianie, nagrywanie/filmowanie i modyfikacja nagrania w celu ośmieszenia, wysyłanie niechcianych e-maili, podszywanie się pod ofiarę. Nękanie z rzeczywistości wirtualnej często przenosi się do realnej. Tu ofiara doświadcza szykan, złośliwości (na przykład chowanie przedmiotów osobistych lub ukrywanie w plecaku kompromitujących przedmiotów), na jej temat rozpowszechniane są plotki. Z czasem traci prywatność i poczucie bezpieczeństwa.

Art. 190a. Stalking: Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozba­wienia wolności do lat 3.

Czy nieletni cyberstalker ponosi odpowiedzialność za swoje czyny?

– Odpowiedzialność karną za cyberstalking ponosi sprawca, który ukończył 17 lat – w Polsce jest to granica wieku odpowiedzialności karnej. Poniżej tej granicy wieku sprawca odpowiada za przestępstwa zgodnie z ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich. W przypadku cyberstalkingu przesłanką do podjęcia działań przewidzianych w ustawie byłaby demoralizacja sprawcy. Słowem, aby móc zastosować środki wychowawcze przewidziane w ustawie, czyli wprowadzić np. nadzór kuratora, należy zebrać dowody wskazujące na to, że cyberstalker jest osobą zdemoralizowaną – tłumaczy dr Malicka-Ochtera.

Sprawca poniżej 17 roku życia nie popełnia więc przestępstwa, lecz dopuszcza się czynu karalnego. O czynie karalnym stalkingu można mówić wtedy, gdy spełnione są znamiona z art. 190a § 1 Kodeksu karnego. Proceder musi być uporczywy, czyli powtarzalny i rozciągnięty w czasie. Obraźliwy komentarz w mediach społecznościowych czy jednorazowa publikacja w sieci prześmiewczego zdjęcia – choć bez wątpienia są zachowaniami nagannymi, na które należy reagować – nie wypełniają znamion stalkingu. Jeśli proceder trwał krócej niż 3 tygodnie, zazwyczaj nie mamy do czynienia z czynem karalnym.

Rodzice nie upilnowali aktywności dziecka w sieci. Czy powinni za to odpowiadać?

Czy rodzic powinien odpowiadać za to, że nie dopilnował swojego dziecka, które wykorzystało internet do cyberstalkingu? – Kodeks karny nie reguluje tej sytuacji. To skomplikowane dowodowo – bo jak egzekwować od rodziców kontrolę nad aktywnością dzieci w sieci. Do cyberstalkingu dochodzi jednak coraz częściej, warto więc, aby ustawodawca pochylił się też nad tym zagadnieniem. Sąd opiekuńczy i rodzinny może za to podjąć działania wobec całej rodziny, np. ograniczyć władzę rodzicielską czy wprowadzić nadzór kuratora, jeśli stwierdzi, że nad dzieckiem nie jest sprawowana należyta opieka. Sąd może także zobowiązać rodziców do naprawienia w całości lub części szkody wyrządzonej przez nieletniego – zaznacza dr Malicka-Ochtera.

Z kolei nieletniemu cyberstalkerowi sąd rodzinny może:

  • udzielić upomnienia,
  • zobowiązać do określonego postępowania, a zwłaszcza do naprawienia wyrządzonej szkody, uczestniczenia w odpowiednich zajęciach o charakterze poprawczym,
  • zastosować wobec niego nadzór kuratora,
  • orzec umieszczenie w zakładzie poprawczym.

Zob. art. 6. Uprawnienia sądu rodzinnego w sprawach nieletnich

Moje dziecko padło ofiarą cyberstalkera. Co mogę zrobić?

Przed zgłoszeniem cyberstalkingu organom ścigania (policji lub prokuraturze) warto porozmawiać o problemie z wychowawcą klasy, dyrektorem szkoły, rodzicami ucznia i spróbować go rozwiązać wspólnymi siłami. Jeśli nie przyniesie to skutku, konieczna jest interwencja prawna. – Jeśli osobą pokrzywdzoną jest dziecko, to jego prawa wykonuje przedstawiciel ustawowy, czyli rodzic. Rodzic może także wziąć udział w procesie sądowym, jeśli zgłosi się jako oskarżyciel posiłkowy. Poszkodowany ma także prawo uzyskać zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, czyli szkodę niematerialną. W myśl art. 46 Kodeksu karnego w razie skazania sąd może orzec obowiązek naprawienia szkody – dodaje dr Malicka-Ochtera.

Przeczytaj także: Mowa nienawiści

Jakie materiały dowodowe może przedstawić w sądzie ofiara cyberstalkingu?

– Dowodem popełnienia przestępstwa będą wiadomości e-mailowe, SMS, MMS, wiadomości przesyłane za pomocą wszelkich komunikatorów internetowych, komentarze zamieszczone w sieci, wpisy publikowane na portalach internetowych i w serwisach społecznościowych, także fotografie oraz wideo – mówi dr Malicka-Ochtera. – Jeszcze raz podkreślę, że stalking to uporczywe nękanie, które wzbudza poczucie zagrożenia lub istotnie narusza prywatność. Ponadto jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Czyli to pokrzywdzony musi udowodnić, że czuł się zagrożony. W tym celu powinien zebrać zeznania świadków, którzy potwierdzą, jak się czuł i zachowywał jako ofiara stalkingu, zaświadczenia od psychologa lub psychoterapeuty, jeśli pokrzywdzony korzystał z ich pomocy.

Przed zgłoszeniem sprawy odpowiednim organom ścigania warto zgromadzić jak najwięcej informacji o procederze:

  • jak długo trwało nękanie,
  • na czym polegało nękanie,
  • z jaką częstotliwością dziecko było nękane,
  • jakie zostały zgromadzone dowody na cyberstalking,
  • jak dziecko reagowało na działania cyberstalkerów, jak zmieniło się jego zachowanie,
  • czy o sprawie zostali powiadomieni nauczyciele i dyrekcja, czy były podejmowane próby porozumienia się z rodzicami cyberstalkera.

Za każdym razem rodzice powinni reagować – niezależnie, czy ich dziecko jest sprawcą, czy ofiarą cybernękania. Natychmiastowa reakcja dorosłych to jedyny sposób, by media jak najrzadziej obiegały dramatyczne nagłówki: „Skoczyła, bo dręczyły ją w internecie”, „14-latka zabiła się przez komentarze na portalu”.

258 anna malicka ochtera

dr Anna Malicka-Ochtera – adwokatka, specjalizuje się w prawie karnym w aspekcie procesowym i materialnym, ale także cywilnym rodzinnym i świadczeniem usług na rzecz podmiotów gospodarczych. Prowadzi sprawy sądowe z zakresu prawa karnego, w tym karnego gospodarczego. Pracę wykładowcy akademickiego łączy z działalnością w Spółce Adwokatów Malicki i Wspólnicy we Wrocławiu. W Szkole Prawa Uniwersytetu SWPS prowadzi zajęcia z zakresu prawa karnego, logiki, prawa rodzinnego oraz umiejętności prawniczych.

 

Tekst: Ewa Pluta

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa kultur logo