strefa PRAWA logo4

logo uswps nazwa 3

Nie ma zbrodni doskonałej - o fenomenie polskiego Archiwum X

Sprawy, którymi się zajmują policyjne Archiwa X, tylko pozornie są beznadzieje. Nie istnieje bowiem coś takiego, jak zbrodnia doskonała. Zawsze pozostają ślady. Ale nie zawsze będą one wyglądały tak, jak w amerykańskich serialach kryminalnych. Działalność policyjnych Archiwów X przybliża dr Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyk, wykładowczyni na Uniwersytecie SWPS w Katowicach.

Kiedy już wydawało się, że zaginiony Marek pozostanie na zawsze tylko zaginionym, człowiekiem bez grobu i bez pożegnania ze światem żywych, funkcjonariusze od spraw trudnych i beznadziejnych jeszcze raz poszukali śladów. Tych niematerialnych, bo po tylu latach od zbrodni ciężko znaleźć inne. Pomimo upływu 15 lat, szczątki odnaleziono, a winni zabójstwa zostali ukarani. Motyw był wręcz banalny, dlatego trudny do zrozumienia – chęć ułożenia życia z nowym partnerem. Sprawcą okazała się żona. Ciało zaś było ukryte blisko domu.

Takich spraw można przywołać dziesiątki. Raz zaginięcie, innym razem utonięcie albo upadek z wysokości. Pozornie brak cech przestępstwa. Zdarzały się nawet zgony zakwalifikowane pierwotnie jako naturalne, to znaczy bez udziału osób trzecich, które po latach okazały się być perfidnymi zabójstwami. W takich sprawach działają funkcjonariusze z tak zwanych Archiwów X. Sprawy, którymi się zajmują, tylko pozornie są beznadzieje. Nie istnieje bowiem coś takiego, jak zbrodnia doskonała. Zawsze pozostają ślady. Ale nie zawsze będą one wyglądały tak, jak w amerykańskich serialach kryminalnych.

Policyjne Archiwum X

Archiwum X to potoczne określenie zespołu funkcjonariuszy zajmującego się sprawami, które przed laty nie zostały wyjaśnione. Archiwa X działają w każdym województwie. Zajmują się przede wszystkim sprawami wątpliwych zgonów i zaginięciami. W zależności od specyfiki danego archiwum, policjanci pracują nad wybranymi zagadkami kryminalnymi. Krakowskie Archiwum X może się pochwalić wieloma sukcesami w ujawnianiu i wykrywaniu spraw z tak zwanej ciemnej liczby zabójstw.

Ujawnienie polega na tym, że dowiadujemy się o przestępstwie, które zostało popełnione, ale nie widnieje w statystykach przestępczości. Jak chociażby zaginięcie. Osiemnaście lat temu zaginęła Joanna Matjaszek. Spotkała się ze swoim chłopakiem i nikt jej więcej nie widział. Najprawdopodobniej jest ofiarą zabójstwa. Robert Wójtowicz zaginął 23 lata temu. Najprawdopodobniej zabiła go osoba z kręgu duchownych, którą obdarzył zaufaniem. Sprawa ciągle w toku. Ale bywa, że fakt popełnienia zbrodni jest powszechnie znany, poszukiwany jest zaś sprawca. Sprawa Iwony Cygan. Bestialsko zamordowana 18 lat temu. Sprawcy do dzisiaj nieukarani. Sprawa oskórowanej studentki z Krakowa sprzed 20 lat. Do dziś toczą się czynności procesowe w tej sprawie. Zawsze trzeba mieć nadzieję, że sprawcę uda się wykryć. Zabójstwa bywają ukryte w innych rubryczkach oficjalnych danych statystycznych, jak chociażby utonięcie czy nieumyślne spowodowanie śmierci. Jednak nawet w sprawach sprzed lat możliwe jest odnalezienie prawdy. I to jest cel działania krakowskiego Archiwum X przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

W innych komendach wojewódzkich także działają „wydziały do spraw beznadziejnych”. Funkcjonariusze zazwyczaj działają w ramach wydziału kryminalnego danej Komendy Wojewódzkiej Policji albo w jednostkach wyspecjalizowanych w poszukiwaniach. Nazwa Archiwum X jest nazwą nieoficjalną, ale dobrze oddaje specyfikę pracy. Policjanci wracają do spraw zamkniętych, zwanych też „cold cases”. Analiza po latach, często pod innym kątem albo przy wykorzystaniu nowych metod śledczych, daje szansę na rozwiązanie.

Praca w Archiwum X

Sposób pracy owiany jest tajemnicą. Za to nie jest tajemnicą skuteczność Archiwów X. Przez lata ich działalności funkcjonariusze doprowadzili do skazania wielu sprawców zabójstw. Czas w takiej sytuacji jest sprzymierzeńcem. Co prawda trzeba się liczyć z możliwością przedawnienia, które w przypadku zabójstw wynosi 30 lat, jednak zwykle po latach od popełniania zbrodni sprawcy przestępstw, jak wszyscy inni ludzie, popełniają błędy. Policjanci z Archiwum X wykorzystują przede wszystkim ogromne doświadczenie zawodowe – swoje oraz biegłych, z którymi współpracują. Korzystają także z możliwości, jakie oferuje współczesna kryminalistyka: genetyka sądowa, toksykologia, antropologia sądowa czy też entomologia sądowa.

W ramach samego zespołu pracują tylko policjanci. Rozwiązywanie spraw kryminalnych wymaga interdyscyplinarnego podejścia, więc na rzecz rozwiązania konkretnej sprawy pracują medycy sądowi, psycholodzy, płetwonurkowie, antropolodzy, genetycy oraz inni naukowcy i biegli z obszaru nauk sądowych.

joanna stojer polańska

O autorce

dr Joanna Stojer-Polańska – kryminalistyk. Bada ciemną liczbę przestępstw – wykroczeń, które nie są objęte przez statystyki kryminalne wskutek nieujawnienia ich przez organy ścigania. Zajmuje się analizą przypadków zgonów, przy których możliwe są różne wersje śledcze: zabójstwo, samobójstwo lub nieszczęśliwy wypadek. W ramach konkursu eNgage Fundacji na rzecz Nauki Polskiej realizowała projekt „Kryminalistyka, czyli rzecz o szukaniu śladów oraz zwierzętach na służbie”. Jest współautorką interdyscyplinarnej publikacji „Samobójstwa. Stare problemy. Nowe rozwiązania” (2013). Na katowickim wydziale Uniwersytetu SWPS prowadzi zajęcia poświęcone aspektom kryminologicznym i kryminalistcznym ciemnej liczby przestępstw.

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa kultur logo