strefa PRAWA logo4

logo uswps nazwa 3

Odebranie dziecka z powodu przemocy w rodzinie

Przemoc domowa, przemoc wobec dziecka w rodzinie, to bez wątpienia sytuacje wymagające natychmiastowej reakcji. Liczy się tu przede wszystkim bezpieczeństwo dzieci, dlatego pracownicy socjalni są upoważnieni do odebrania dziecka z rodziny, w razie bezpośredniego zagrożenia jego życia lub zdrowia, jeszcze zanim zostanie wydany w tej sprawie wyrok sądu opiekuńczego. Stosowanie tego przepisu jest jednak trudne i niejednolite, system ma wady, procedury nie są dookreślone. A przecież w takiej bolesnej sytuacji trzeba działać szybko i pewnie. Temat ten analizuje dr Aleksandra Wilk z Uniwersytetu Opolskiego.

Podstawy prawne

Podstawę prawną dla podjęcia czynności odebrania dziecka z rodziny z powodu przemocy jakiej ono doświadcza w systemie prawnym odnajdujemy w art. 12a ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U. 2015.1390. tj.) – dalej uppr. Przepis ten przewiduje bardzo specyficzne narzędzie prawne, którego stosowanie jest trudne i niejednolite, wobec licznych wątpliwości interpretacyjnych jakie ta regulacja wywołuje. Ustawodawca upoważnił bowiem pracownika socjalnego do odebrania z rodziny dziecka, w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka, w związku z przemocą w rodzinie, jeszcze zanim zostanie wydany w tej sprawie wyrok sądu opiekuńczego. W świetle art. 12a uppr pracownik socjalny ma prawo umieścić dziecko u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Ustawodawca przewidział, że decyzję o odebraniu dziecka pracownik socjalny podejmuje wspólnie z funkcjonariuszem Policji, a także z lekarzem, lub ratownikiem medycznym, lub pielęgniarką. Zgodnie z art. 12b uppr rodzicom, opiekunom prawnym lub faktycznym przysługuje zażalenie do sądu opiekuńczego na odebranie dziecka, w którym to można domagać się zbadania zasadności i legalności odebrania dziecka oraz prawidłowości jego dokonania. 

Współpraca instytucji a rzeczywistość

Konieczne jest zwrócenie uwagi, że wskazana regulacja powinna uruchamiać sektorową współpracę między instytucjami stojącymi na straży dobra dziecka. Analiza zagadnienia uświadamia jednak, że ten jakże potrzebny przepis, pozornie prawidłowo sformułowany, wobec wyjątkowej nieprecyzyjności, w praktyce jest bardzo trudny do zastosowania. I nie chodzi tu tylko o stopień trudności pod względem emocjonalnym. Regulacja ta nie określa w sposób szczegółowy zasad postępowania, które byłyby jednolite i wyczerpujące dla przedstawiciela każdej ze służb, tj. pracownika socjalnego, funkcjonariusza Policji, lekarza. Wydane na podstawie delegacji ustawowej rozporządzenie (Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 marca 2011 r. w sprawie procedury postępowania przy wykonywaniu czynności odebrania dziecka z rodziny w razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia dziecka w związku z przemocą w rodzinie) reguluje zasady postępowania głównie funkcjonariuszy Policji uczestniczących w czynności odebrania dziecka. Należy zauważyć, że podobny katalog obowiązków jest także sformułowany w przepisach prawa tj. w art. 59810 – 59812 Kodeksu postępowania cywilnego, dotyczących sytuacji, gdy dziecko odbierane jest przez kuratora sądowego już po wydanym wyroku przez sąd opiekuńczy, a które to należy stosować odpowiednio przy procedurze art. 12a uppr.

Nie ma jednolitych zasad postępowania

W rezultacie, na zasadzie dowolności, ośrodki pomocy społecznej opracowują procedury, oparte na lokalnie wypracowanych dobrych praktykach współpracy międzysektorowej. Tego rozwiązania nie należy krytykować, jednak analiza dostępnych procedur uświadamia, jak bardzo istotne są różnice w stosowaniu w/w procedury na terenie kraju.

Dane statystyczne z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie wskazują, że w 2017 r. w całym kraju na podstawie art. 12a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie odebrano 1 123 dzieci, tj. ok. troje dzieci dziennie, przy czym najmniej umieszcza się u osób najbliższych – 336, najwięcej w placówkach opiekuńczo-wychowawczych – 421. Przykładowo w województwie opolskim w 2017 r. odebrano w tym trybie 34 dzieci, z czego żadne nie zostało umieszczone u osoby najbliższej, 16 – w rodzinie zastępczej, a 18 – w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Z kolei z analizy wskaźników liczbowych ilości składanych przez rodziców zażaleń na czynność odebrania dziecka z rodziny w tym trybie wynika, że w Okręgu Opolskim, w 9 Sądach Rejonowych, w latach 2016-2018 takie zażalenia zostały złożone jedynie trzykrotnie.

Wady systemu w kontekście art. 12a

Wątpliwości interpretacyjne wskazanego przepisu dotyczą kilku kwestii, które stanowią istotne utrudnienie w jego stosowaniu. Chociażby fakt, że art. 12a ust.1 przewiduje, iż czynność odebrania dziecka dokonuje pracownik socjalny wykonujący obowiązki służbowe, a zatem należałoby przyjąć, że jedynie w godzinach swojej pracy, tj. od poniedziałku do piątku, od godz. 8.00 do godz. 16.00. Ponadto ustawodawca przewidział, że pracownik socjalny podejmuje decyzję wspólnie z funkcjonariuszem Policji lub lekarzem, ratownikiem medycznym lub pielęgniarką, co może budzić wątpliwości, jak należy postąpić, na wypadek odmiennego zdania chociażby jednej z tych osób.

Ustawodawca przyznaje zatem pracownikowi socjalnemu kompetencję do odebrania dziecka, jednocześnie uzależniając tę decyzję od zgody pozostałych osób. Warto podkreślić, że w projekcie nowelizacji w/w ustawy początkowo proponowano, aby pracownik socjalny dokonywał odebrania dziecka przy udziale lekarza lub ratownika medycznego, lub pielęgniarki lub Policji, co znacznie zmieniłoby układ kompetencji w realizowanej procedurze. W uzasadnieniu projektu brak jest jednak uzasadnienia dla ostatecznie przyjętego rozwiązania zastosowanego w treści ustawy. Przepis nie rozstrzyga także kwestii, jaką jest transport dziecka do miejsca, gdzie należy je umieścić po uruchomieniu procedury.

W interpretacji MPiPS wskazano, że: „należy domniemać, że przynajmniej jedna ze służb posiada samochód, ale kwestie techniczne należy rozstrzygnąć przy współpracy i wspólnym podejmowaniu decyzji pomiędzy trzema służbami działającymi na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie uczestniczącymi w zdarzeniu”. (…) na żądanie pracownika socjalnego Policja jest zobowiązana pomóc, a pomoc ta może polegać jednocześnie na zawiezieniu (…)1. Jednocześnie, oficjalna interpretacja dla funkcjonariuszy Policji wskazuje, że nie jest zadaniem Policji zapewnienie środków transportu dziecka w takim przypadku. W rezultacie można przypuszczać, że jest to jeden z problemów utrudniających przeprowadzenie procedury w sytuacji, gdy gmina nie dysponuje środkiem transportu, który może być w tym celu wykorzystany i nie dysponuje środkami finansowymi z przeznaczeniem na taki cel.

Nie ma jasności, gdzie powinno trafić odebrane dziecko

Istnieją także różnice w interpretacjach (zauważalne także w analizowanych procedurach poszczególnych ośrodków), czy osoba najbliższa, rodzina zastępcza czy placówka opiekuńczo-wychowawcza to równorzędne podmioty, czy też należy wybrać któryś z nich w pierwszej kolejności. Należy bowiem podkreślić, że w systemie prawnym obowiązują regulacje, które w innych okolicznościach zobowiązują jednak do zachowania odwrotnej kolejności postępowania. Przykładowo na podstawie art. 100 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzono obowiązek sądu opiekuńczego i innych organów władzy publicznej, udzielenia pomocy rodzicom, jeżeli jest ona potrzebna do należytego wykonywania władzy rodzicielskiej. Następnie, na podstawie art. 1123 k.r.o. umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej jest uwarunkowane uprzednim wyczerpaniem wszystkich form pomocy rodzicom dziecka, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, chyba że dobro dziecka wymaga zapewnienia mu niezwłocznie pieczy zastępczej. Z powyższego wynika więc konieczność podejmowania przez uprawnione do tego jednostki organizacyjne wsparcia rodziny działań, które pozwolą w pierwszej kolejności na wyeliminowanie dysfunkcji w rodzinie, jeszcze zanim będą one stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia dziecka. W wyjątkowych natomiast okolicznościach, gdy dobro dziecka wymaga zapewnienia mu pieczy zastępczej niezwłocznie, może mieć zastosowanie w art. 12a uppr.

Wyzwanie dla prawa

Wskazane niejasności sygnalizowane przez pracowników socjalnych uświadamiają, że przepis ten jest niedoskonały, ale potrzebny. Z pewnością wiele tych wątpliwości mogłoby być wyeliminowanych, gdyby zagwarantowano w przepisach rzeczywisty system współpracy instytucji powołanych do ochrony praw dzieci. Ta szczególna forma ingerencji w sferę autonomii rodziny przewiduje odebranie dziecka z rodziny bez wyroku sądu, bez należytego uregulowania procedury w przepisach prawa. Wydaje się, że stosując tak trudne narzędzie, pracownik socjalny powinien mieć pewność słuszności podejmowanego działania, a nie być zmuszonym do dokonywania pogłębionej analizy prawnej treści ustawowej regulacji. Wykonanie tego zadania powinno być przede wszystkim nieskomplikowane, skuteczne i oparte na rzeczywistym systemie wsparcia, a to, biorąc pod uwagę aktualne brzmienie przepisów, z pewnością jest wyzwaniem dla prawa.

 

O autorce

aleksandra wilk

dr Aleksandra Wilk – zatrudniona na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego prowadzi zajęcia dydaktyczne m.in. z przedmiotów: Prawo rodzinne i opiekuńcze, System ochrony praw człowieka, Prawa człowieka i etyka zawodowa funkcjonariuszy służb państwowych, System wsparcia rodzin w polskim systemie prawnym, Prawne aspekty pracy psychologa, Prawo medyczne. Prowadzi również zajęcia praktyczne ze studentami w ramach Kliniki Prawa, jest opiekunem sekcji prawa rodzinnego i socjalnego. Od 14 lat jest opiekunem Studenckiego Koła „Bona fides”. Jest autorką m.in. monografii pt. Akt urodzenia, współautorką Komentarza do ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, współredaktorem trzech tomów monografii pt. Praw i obowiązki członków rodziny. Ponadto jest autorką 35 publikacji naukowych, współorganizuje konferencje naukowe o tematyce prawno rodzinnej. Współpracuje także z organizacjami pozarządowymi. Od 2007 r. jest konsultantem prawnym w Ośrodku Interwencji Kryzysowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu.

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa kultur logo