Kto zostanie prezydentem - amerykańskie prawybory

udostępnij artykuł
Kto zostanie prezydentem - amerykańskie prawybory
float_intro: images-old/Centrum_Prasowe/Images/iStock-102117446822.jpg

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wzbudzają szerokie zainteresowanie opinii publicznej na całym świecie. To, kto zostanie amerykańskim prezydentem, ma wpływ na kształt polityki międzynarodowej niemal wszystkich państw. Wzrasta również zainteresowanie nietypowymi dla innych państw rozwiązaniami, takimi jak prawybory. Służą one wyłonieniu oficjalnych kandydatów na urząd prezydencki. O tym, czym są i jaką rolę pełnią prawybory, pisze dr Mateusz Radajewski, prawnik z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. 

pobierz pakiet 2

Prawybory prezydenckie nie są częścią procesu wyborczego opisanego w amerykańskiej konstytucji. Z tego względu nie występowały one od początku istnienia USA. Pierwotnie kandydatów danej partii wskazywali wywodzący się z niej kongresmeni. Istotna zmiana tego procesu nastąpiła w pierwszej połowie XIX w., kiedy to kandydaci zaczęli być powoływani przez ogólnokrajowe konwencje partyjne. Delegaci kierowani byli na nie przez konwencje stanowe, w których brali udział reprezentanci lokalnych struktur partyjnych. W praktyce system ten pozwalał na zachowanie wpływów przez partyjnych liderów, przez co nie był uważany za w pełni demokratyczny. Z tego względu na początku XX w. doszło do jego reformy. Wprowadzono wybór delegatów na konwencję krajową w drodze prawyborów. Początkowo jednak tylko niewielka część z nich wybierana była w ten sposób, a sama instytucja prawyborów na szeroką skalę zaczęła być stosowana dopiero w latach 70. XX w.

Formalnie funkcją prawyborów w Stanach Zjednoczonych jest jedynie wybór delegatów na ogólnokrajową konwencję danej partii, która wskaże jej kandydata na prezydenta. Faktycznie jednak ich główną rolą jest wybranie kandydata, który cieszy się największą popularnością wśród wyborców. Prawybory, które odbywają się kilka miesięcy przed oficjalną kampanią wyborczą, pozwalają także odpowiednio wcześnie zaistnieć w świadomości społecznej kandydatom obu partii, co może mieć wpływ na wynik właściwych wyborów.

Współczesny system prawyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych jest bardzo skomplikowany, co wynika z braku jednolitych rozwiązań obowiązujących w poszczególnych stanach, jak i różnic przyjmowanych w obu głównych partiach (niekiedy, jak np. u demokratów w Teksasie, różne procedury są nawet stosowane równolegle). Generalnie jednak prawybory mogą być przeprowadzone albo w formie zebrania partyjnego (tzw. caucus), albo prawyborów właściwych (primaries). Obecnie ten drugi sposób jest znacznie bardziej popularny.

Prawybory w Stanach Zjednoczonych nadają ton kampanii wyborczej i pozwalają na zaktywizowanie polityczne obywateli na skalę niespotykaną nawet w wielu państwach demokratycznych. Z tego względu mogą stanowić inspirację również dla Polski.

dr Mateusz Radajewski, Szkoła Prawa, Uniwersytet SWPS Wrocław

 

W zebraniach partyjnych może uczestniczyć każdy zarejestrowany sympatyk partii. W ich trakcie przedstawiane są sylwetki i programy kandydatów. Następnie ma miejsce dyskusja i głosowanie. Zebrania mają zwykle charakter wielostopniowy i to dopiero zebranie stanowe, złożone z delegatów wybranych na niższych poziomach, wskazuje delegatów na konwencję krajową.

Prawybory właściwe polegają natomiast wyłącznie na oddaniu swojego głosu na określonego kandydata albo delegata, który go popiera. W zależności od lokalnych rozwiązań w tego typu głosowaniu może wziąć udział każdy obywatel albo tylko osoba zarejestrowana jako sympatyk danej partii.

Formalnym efektem tak przeprowadzonych prawyborów jest wyłonienie przez poszczególne stany delegatów na konwencję krajową danej partii. Sposób przeliczenia oddanych głosów na konkretne mandaty jest jednak różny w poszczególnych partiach. W Partii Demokratycznej są one rozdzielane proporcjonalnie, natomiast w Partii Republikańskiej w większości stanów obowiązuje zasada „zwycięzca bierze wszystko”, co oznacza, że wszyscy delegaci z danego stanu popierają jednego kandydata.

Konwencje obu partii funkcjonują na nieco odmiennych zasadach. Konwencja republikańska liczy ok. dwóch tysięcy delegatów. Z kolei w konwencji demokratów uczestniczy dwa razy więcej osób, a część z nich stanowią osoby, które nie zostały wybrane w trakcie prawyborów, lecz mają prawo brać w niej udział ze względu na swój szczególny status. Dotyczy to m.in. demokratycznych kongresmenów oraz gubernatorów.

Formalnie kandydat na prezydenta wybierany jest większością głosów, ale w praktyce często odbywa się to przez aklamację. Od lat 50. XX w. nie zdarza się, by kandydat nie został wybrany w pierwszym głosowaniu. Warto też wskazać, że od początku XX w. nie zdarzyło się, by nominacji nie uzyskał kandydujący ponownie urzędujący prezydent.

Prawybory w Stanach Zjednoczonych nadają ton kampanii wyborczej i pozwalają na zaktywizowanie polityczne obywateli na skalę niespotykaną nawet w wielu państwach demokratycznych. Z tego względu mogą stanowić inspirację również dla Polski. Nasze dotychczasowe doświadczenia w tym zakresie są jednak nad wyraz skromne, ponieważ obejmują jedynie prawybory prezydenckie w Platformie Obywatelskiej w 2010 r. oraz w Konfederacji w 2020 r.

 

dr

Mateusz Radajewski


Te artykuły mogą
cię zainteresować

Poproś o komentarz ekspercki

Napisz nam o swoim temacie, a my znajdziemy dla Ciebie eksperta z naszej bazy ponad 400 naukowców.

Przejdż do formularza
Bądź na bieżąco

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z publikowanymi przez nas nowościami.

Zapisz się