logo uswps nazwa 3

Centrum Prasowe

Zamożność, molo, Grand Hotel i wille. Sopot to prestiżowa część Trójmiasta, miejsce atrakcyjne dla osób o wysokim statusie materialnym. Czy to, jak odbieramy ten kurort, pokrywa się z rzeczywistością i z tym, jak funkcjonują jego mieszkańcy – sprawdził interdyscyplinarny zespół z Uniwersytetu SWPS.

pobierz pakiet 2

 

Na emeryturze

To coraz „starsza” aglomeracja, wyludnia się (ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami). Proces ten zaczął się dekady temu. Ostatni wzrost liczby ludności w Sopocie GUS odnotował w 1977 roku. Sopot jest miastem o wysokim wskaźniku obciążenia demograficznego. Oznacza to rosnący niedobór rąk do pracy. Młodzi nie chcą lub nie mogą osiedlać się w Sopocie. Po 2004 roku atrakcyjnym rozwiązaniem była dla nich m.in. migracja zagraniczna. Ten ogólny trend zaznaczył się w całym Trójmieście. Po 2007 roku fala migracji zaczęła opadać (w Gdyni i Gdańsku wciąż opada), jednak Sopot od wielu lat notuje odpływ ludności.

Jest atrakcyjny dla seniorów, osób dobrze wykształconych (blisko dwie trzecie Sopocian ma wyższe wykształcenie, a kilka tysięcy seniorów uczęszcza na Uniwersytet Trzeciego Wieku), zamożnych, o wysokich aspiracjach i potrzebach kulturalnych. Jest miastem dla ludzi, którzy zwracają uwagę na samorządność, ekologię czy gastronomię (w tym fair trade, slow food, dostępność kuchni wegetariańskiej i wegańskiej). Jest też, ze względu na swą markę i prestiż, miejscem atrakcyjnym dla ambitnych młodych, rozpoczynających w Trójmieście swoją (wymagającą wysokich kompetencji) karierę – wyjaśnia prof. Mirosław Filiciak.

Seniorzy stanowią dynamicznie rosnącą grupę mieszkańców Sopotu. Ma to znaczenie dla rozwoju miasta, ich potrzeby są inne niż osób młodszych i w średnim wieku. Ponadto, są świadomi swoich interesów, dobrze zorganizowani, a więc sprawni i sprawczy politycznie. Trendy demograficzne, które badacze zidentyfikowali w Sopocie sugerują, że te zjawiska będą się w najbliższych latach nasilać. Dlatego rewitalizacja miasta bierze pod uwagę powszechną dostępność do usług i przestrzeni wspólnych. Taki uniwersalny plan dostępności zakłada, między innymi, swobodny dostęp do lokalnego handlu czy transportu. Przykładem może być włączanie perspektywy międzypokoleniowej przy tworzeniu i renowacji miejskich parków, skwerów, placów zabaw i innych miejsc wypoczynku. 

Mieszkańcy Sopotu są aktywnymi obywatelami. Wysoka frekwencja wyborcza, zaangażowanie w działalność samorządu oraz szczególnie duża chęć organizowania się w stowarzyszenia czy fundacje wskazują, że sopocianie są zainteresowani kształtowaniem rzeczywistości społecznej wokół siebie.

prof. Mikołaj Cześnik, politolog, Uniwersytet SWPS

Zaangażowany Sopot 

Mieszkańcy Sopotu są aktywnymi obywatelami. Wysoka frekwencja wyborcza, zaangażowanie w działalność samorządu oraz szczególnie duża chęć organizowania się w stowarzyszenia czy fundacje wskazują, że sopocianie są zainteresowani kształtowaniem rzeczywistości społecznej wokół siebie. O tej aktywności świadczy też – pośrednio – częstotliwość i popularność organizowanych w Trójmieście imprez masowych – opisuje prof. Mikołaj Cześnik.

Turystyfikacja

Sopot uznawany jest za prestiżowe miejsce ze względów historycznych. Jego przyrodnicze walory dawno już doceniono i zaczęto wykorzystywać. Działalność i oferta kulturalna tworzą wyjątkową pozycję miasta na mapie Polski. Przyciąga turystów, kuracjuszy, gości. Turystyka i usługi czasu wolnego stanowią ważne źródło dochodu wielu mieszkańców Sopotu i jedno z „kół zamachowych” miejskiej gospodarki. Intensywny rozwój turystyki, pożyteczny z punktu widzenia gospodarki, wywołuje zjawisko turystyfikacji (overtourism). Polega ono na przepełnieniu turystami popularnych miejsc. Jej uciążliwe konsekwencje to m.in.: zatłoczenie, hałas, zanieczyszczenie ulic, wzrost cen, homogenizacja produktów i usług nastawionych na odwiedzających, niepożądane zachowanie turystów, brak mieszkań na wynajem, nielegalne hotele i hostele, a w końcu utrata charakteru i tożsamości miejsca, wyobcowanie mieszkańców we własnym sąsiedztwie i gentryfikacja. Jednym z najbardziej dotkliwych skutków turystyfikacji jest zniszczenie lokalnego życia społecznego, rozbicie spójności społecznej. Działalność turystyczna musi zacząć uwzględniać preferencje mieszkańców, szczególnie tych ekonomicznie i społecznie słabszych. Szczególnie należy uwrażliwić się na potrzeby ludzi starszych, bo przestrzeń przyjazna seniorom jest przyjazna też dla innych mieszkańców. 

Czy warto tu zamieszkać?

Sopot cieszy się niską stopą bezrobocia. Wynika ona z jednej strony z dużej podaży pracy w samym mieście, a z drugiej z podobnej sytuacji w całym Trójmieście. Połączony jest z Gdańskiem i Gdynią, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jego mieszkańcy korzystają m.in. z trójmiejskiego transportu publicznego czy oczyszczalni ścieków. Miasto ponosi ogromne koszty tych rozwiązań. Problematyczna jest tu jednak dostępność mieszkań. Ich niewielkie zasoby wynikają z polityki prowadzonej w latach dziewięćdziesiątych (ich znaczną część sprzedano lokatorom). W Sopocie nie prowadzi się wielu inwestycji, stąd liczba oddawanych do użytku mieszkań i domów jest niewielka. Z kolei nieruchomości na rynku wtórnym są bardzo drogie.

Ekorozwiązania

Położenie geograficzne, urozmaicona rzeźba terenu, czyste powietrze i woda, a także wysoki stopień zalesienia decydują o wyjątkowym mikroklimacie Sopotu. Dzięki tym cechom, a także dzięki źródłom solankowym, miasto cieszy się statusem uzdrowiska przyciągającego kuracjuszy. Sopocianie są zadowoleni ze stanu środowiska w swojej okolicy. Przed miastem stają też poważne wyzwania klimatyczne. Rosnąca częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych i podnoszenie poziomu morza stają się ogromnym problemem.

***

Nad diagnozą pracował interdyscyplinarny zespół naukowców z Uniwersytetu SWPS: prof. Mikołaj Cześnik, politolog; prof. Mirosław Filiciak, kulturoznawca; prof. Karol Olejniczak, ekspert ds. polityk publicznych; prof. Michał Wenzel, socjolog; dr Radomir Matczak, ekspert ds. rozwoju regionalnego; Martyna Obarska, kulturoznawczyni; Wawrzyniec Smoczyński, analityk; Katarzyna Żukowska, psycholog, doktorant Daniel Matusiak.

Strona rekomendowana przez: nauka w polsce  Patronat: mnisw  Należymy do: promeuprio