Żyjemy na kredyt ekologiczny. Zasoby Ziemi zużywamy szybciej, niż natura jest w stanie je odnowić. Czy upcycling może pomóc zahamować marnotrawienie zasobów? Jak projektanci zmieniają podejście do śmieci? Czy odpad może być surowcem? Odpowiedzi szukamy razem z dr Agnieszką Jacobson-Cielecką, kuratorką wystaw designu, dyrektor programową School of Form Uniwersytetu SWPS.

Piękny początek końca

Świat tonie w śmieciach, a my razem z nim. Według raportu Banku Światowego „What a Waste 2.0”, w 2016 roku na całym świecie wytworzono ponad 2 mld ton odpadów. Do 2050 roku liczba ta ma wzrosnąć do 3,4 mld ton. Mieszkaniec Ameryki Północnej produkuje średnio 2 kg śmieci dziennie, Europy i Azji Środkowej – 1,2 kg, Ameryki Łacińskiej i Karaibów – 1 kg, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej – 800 g, Azji Południowej i Afryki Subsaharyjskiej – 0,5 kg. Jednocześnie tylko 13,5 proc. odpadów jest ponownie przetwarzanych. Smutnym statystkom nie ma końca. Można jednak zaobserwować początek nowego – to zielona rewolucja, która wzięła na cel kulturę nadmiaru i marnotrawstwa. Na sztandarach ma, że „plastik is not fantastic”, i że zamiast produkować kolejne przedmioty, trzeba tym starym dawać nowe życie. To kwintesencja upcyclingu – sztuki przetwarzania odpadów. Słowo „sztuka” wcale nie jest na wyrost.

Upcycling polega na nadawaniu zbędnym dotąd przedmiotom nowej formy i funkcjonalności. Tu przydaje się kreatywność i umiejętność myślenia poza schematem. Pozbycie się „fiksacji funkcjonalnej” to pierwszy krok, żeby wykonać paski do spodni ze starych opon rowerowych, uszyć torby z worków po kawie i dywan ze zużytych podeszew butów sportowych, z materiału pozyskanego z butelek PET wypleść klosze lamp. To pozwala zmniejszyć zarówno ilość odpadów, jak i materiałów wykorzystywanych w produkcji pierwotnej. – Śmieci stały się gorącym tematem, który z coraz większym zainteresowaniem eksplorują zarówno indywidualni projektanci, jak i wielki przemysł. Przestają oni postrzegać odpady wyłącznie jako niechciany efekt uboczny produkcji i konsumpcji, a zaczynają widzieć w nich cenny zasób. Śmieci i to, co z nimi robimy, stają się symbolem społecznej odpowiedzialności i poziomu cywilizacyjnego – podkreśla dr Agnieszka Jacobson-Cielecka.

Odpad tworzywem? Jak to możliwe?

Świat bez odpadów. Upcycling a gospodarka cyrkularna

„Rzecz wyrzucana, zbędna, zniszczona, zużyta, zwłaszcza resztka czegoś, pozostałość, odpadek”, „Rzecz bez wartości” – to definicja śmieci, którą podaje Słownik Języka Polskiego. Nie wszyscy się z nią zgadzają. Na przykład William McDonough i Michael Braungart. Pierwszy jest architektem i projektantem, drugi chemikiem. Łączy ich sposób myślenia o świecie i autorstwo dwóch książek: „Cradle to Cradle: Remaking the Way we Make Things” i „The Upcycle” Beyond Sustainability – Designing for Abundance”. W pierwszej opisują założenia filozofii cradle-to-cradle (od kołyski do kołyski). Jej sedno brzmi: „odpad to pożywienie”. Bo w gospodarce obiegu zamkniętego, której autorzy są orędownikami, istnieją dwa cykle życia produktów: cykl biologiczny i i cykl techniczny. W tym pierwszym materiały (głównie odpady organiczne) po zużyciu zostają całkowicie rozłożone, następnie martwa materia organiczna powraca do środowiska . Włókna, żywność, naturalne produkty kosmetyczne, ubrania z włókien kompostowalnych – według autorów są to materiały, które z powodzeniem mogą uczestniczyć w cyklu biologicznym. „Produkty mogą składać się zarówno z materiałów biodegradowalnych, które staja się pożywieniem dla biologicznego cyklu, jak i materiałów technicznych, które pozostają w obiegu zamkniętym cyklu technicznego, w którym kontynuują cyrkulację jako wartościowy składnik odżywczy dla przemysłu” – podkreślają w książce „Cradle to Cradle”. Krótko mówiąc: chodzi o zmianę technologii produkcji, która zasadzałaby się na wielokrotnym wykorzystywaniu materiałów. Dalekosiężnym celem jest gospodarka bez odpadów. Upcycling to pierwszy krok (a raczej kroczek) do jej wprowadzenia.

W drugiej publikacji autorzy nie szczędzą krytyki projektantom. Ich zdaniem wielu z nich nietrafnie rozpoznało sytuację. Skupiają się oni na minimalizowaniu negatywnych skutków swoich projektów, zamiast tworzyć rzeczy, które oprócz tego, że zaspokajają potrzeby odbiorców, mają też pozytywny wpływ na środowisko, zdrowie i samopoczucie ludzi. Więcej dają otoczeniu, niż z niego biorą. Taki jest budynek zaprojektowany przez pracownię Williama McDonough dla NASA. Dzięki zastosowanym technologiom produkuje więcej energii, niż zużywa, ma też wewnętrzną oczyszczalnię wody. Poza tym pracownicy cieszą się naturalnym światłem i doskonałą wentylacją, ale nie mechaniczną, tylko naturalną. Dostęp do świeżego powietrza to dziś luksus. McDonough i Braungart proponują też, aby zasadę 3R (reuse, reduce, recycle), rozszerzyć o kolejne „R”: ponownie zaprojektuj (redesign), odnawiaj (renew), regeneruj/odtwarzaj (regenerate).

Zasada 6R? Czemu nie. O tym, że nie jest ona tylko teoretyczną mrzonką, można przekonać się, obserwując prace projektantów, dla których upcycling to nie chwilowa moda, ale sposób na życie zawodowe. – Niezależni projektanci sięgają po odpady już od jakiegoś czasu. Powody są różne. Dla jednych jest to łatwo dostępny i tani materiał, na inny nie mogliby sobie pozwolić. Drugich fascynuje proces przetwarzania odpadów jako zadanie projektowe. Inni zauważają, że w gospodarowaniu odpadami istnieje wiele absurdów. Na przykład produkty z odzyskanych materiałów są pakowane w nieprzetwarzalne opakowania, albo materiał z recyklingu jest łączony z materiałem, którego nie umiemy utylizować – zaznacza dr Jacobson-Cielecka.

W tym ujęciu śmieci nie są problemem, lecz szansą. I wyzwaniem. Zwłaszcza dla przemysłu. – Skala problemów, z którymi muszą zmierzyć się przedsiębiorcy, jest znacznie większa niż w przypadku indywidualnych projektantów, którzy pracując w pojedynkę, chętniej eksperymentują i podejmują ryzyko – dodaje dr Jacobson-Cielecka. – Przemysł wytwarza gigantyczne ilości odpadów. Ich przetworzenie jest kosztowne. To wymaga systemowych rozwiązań. Nic dziwnego, że w przemyśle namysł nad śmieciami trwa dłużej, a decyzje przedsiębiorców wydają się zachowawcze. Nie zapominajmy jednak, że to właśnie przedsiębiorcy mają wpływ na decyzje konsumentów i znacznie większe możliwości, żeby zmieniać rzeczywistość. Najciekawiej i z największym pożytkiem dla wszystkich robi się wtedy, gdy wielki przemysł i radykalni w swoich pomysłach projektanci zaczynają ze sobą współpracować.

Upcycling to nowe podejście do śmieci, ściślej – to próba zakwestionowania ich dotychczasowej definicji. Śmieć to nie odpad, lecz surowiec, o czym przekonują projektanci: kolektyw Malmö Upcycling Service, Simone Post, Bio2materials, Diederik Schneemann, a także naukowcy z Aalto University i Uniwersytetu Helsińskiego. Co nam proponują?

Malmö Upcycling Service (M.U.S.) – upcycling odpadów z lokalnych fabryk

Kolektyw projektantów z Malmö. Działają lokalnie – w regionie Skane, w południowej Szwecji, ale myślą globalnie. Przejawia się to między innymi w podejściu do odpadów. Pozyskują je z miejscowych fabryk, które chętnie pozbywają się plastiku, resztek drewna czy metalu. Tworzą z nich stoły, stołki, krzesła, lampy. Ich działalność nie ogranicza się jedynie do projektowania. Spotykają się też z przedstawicielami lokalnego biznesu i doradzają im, jak można ograniczyć ilość wytwarzanych odpadów. Wierzą w gospodarkę o obiegu zamkniętym, bezodpadowe życie i zrównoważony design.

opakowanie

Projektanci z Malmö Upcycling Service  | Zdjęcie: David Möller | www.malmoupcyclingservice.com

scoby 4
scoby 7
scoby 15

Zdjęcia: materiały Malmö Upcycling Service 

Simone Post – dywan ze zużytych podeszew butów sportowych

Moda na bieganie przynosi wiele pożytku, choć ma też swoje ciemne strony. Buty sportowe są znaczącym źródłem odpadów. Marka Adidas zaprosiła Simone Post, projektantkę produktów i tekstyliów, do zaprojektowania dywanu ze zużytych butów. Wcześniej zostały one przerobione na półprodukt, którego właściwości – giętkość, wytrzymałość, estetykę – badała projektantka. Rezultatem jest minimalistyczny dywan, którego żaden szczegół nie zdradza, że został wykonany ze zużytych butów sportowych.

scoby 4
scoby 7
scoby 15

Zdjęcia: Ronald Smits | Projektantka: Simone Post | www.simonepost.nl

Bio2materials – skóra z jabłek

„Tworzymy skórę z jabłek. Dla osób, którym zależy” – piszą na swojej stronie internetowej pomysłodawcy start-upu Bio2materials. Katarzyna Szpicmacher, Aleksandra Kantor i prof. Artur Bartkowiak przygotowali produkt będący alternatywą dla skóry zwierzęcej i syntetycznej. Skóra Bio2materials jest całkowicie biodegradowalna i pozbawiona substancji szkodliwych dla zdrowia. Do jej produkcji wykorzystywany jest wytłok jabłkowy – największy odpad organiczny w przetwórstwie owocowo-warzywnym. Liczby mówią same za siebie – w sezonie przetwórnie produkują 500 ton wytłoku jabłkowego na dobę. W większości pozostaje on niezagospodarowany. Bio2materials chcą to zmienić w myśl idei, która przyświeca ich biznesowi – w gospodarce cyrkularnej nie istnieje odpad. Wszystko może być surowcem. Nawet wytłok jabłkowy.

opakowanie

Zamiast skóry zwierzęcej czy syntetycznej – materiał wyprodukowany z resztek jabłek | Zdjęcie: Teresa Łabza | www.bio2materials.com

Diederik Schneemann – wazony ze starych klapek

Plaż w Nairobi wcale nie pokrywa złocisty piasek, lecz klapki: zużyte, rozdarte, brudne, porzucone. Nikomu niepotrzebne śmieci, które na brzeg wyrzucił ocean. Problem, ale do rozwiązania – pomyślał Dederik Schneemann, projektant tworzący na pograniczu wzornictwa i sztuki, i wziął się do pracy. Zebrane na plażach klapki zostały wyczyszczone, pocięte na kawałki i ułożone w mozaikę, którą pokryto rdzeń wazonu wykonanego z odzyskanego polistyrenu. Oto wazon – przyjazny dla środowiska, unikatowy, o wyrazistej kolorystyce. Bez znajomości kontekstu trudno się zorientować, że powstał ze starych klapek.

opakowanie

Zdjęcie: Arkadiusz Szwed | www.diederikschneemann.com

Ioncell – tkaniny z drewna i gazet z recyclingu

Tradycyjne materiały, jak bawełna, nie zawsze mają dobry wpływ na środowisko naturalne. Do ich produkcji często zużywa się gigantyczne ilości wody i pestycydów. W wyniku współpracy dwóch fińskich uczelni – Aalto University oraz Uniwersytetu Helsińskiego – powstała technologia Ioncell, w dużej mierze bazująca na upcyclingu. Ioncell stanowi alternatywę dla tradycyjnych tkanin – umożliwia przerobienie na włókno tekstylne drewna, gazet z recyclingu, kartonów, starych bawełnianych tkanin. Technologia jest nie tylko przyjazna dla środowiska. Pozostaje też w kontrze do wszechobecnego marnotrawstwa. W zasadzie jest ona kwintesencją upcyclingu.

opakowanie

Zdjęcie:materiały Ioncell  | www.ioncell.fi

 

Rozmówca

ajacobsondr Agnieszka
Jacobson-Cielecka

dyrektor programowa School of Form Uniwersytetu SWPS. Kuratorka licznych wystaw  designu: Roundabout Baltic, Common Roots. Design Map of Central European Design, a także Unpolished,  Polska Folk, Materia Prima,  a ostatnio Nie-ożywione i Nie-śmieci (razem z dr. Karolem Murlakiem). Krytyk designu, dziennikarka i publicystka.

Autor

plutaEwa
Pluta

Artykuły

images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/osmieceni.jpg

Projektowanie a przetwarzanie – czy design może uratować świat – M. Szczelina

Azja nie chce śmieci od dawna, Afryka zaczyna się przed nimi buntować. A gdyby tak…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/design_develop.jpg

Kim jest UX Designer i jak nim zostać?

Czy wiesz, że przeciętny Polak spędza w pracy 1832 godziny rocznie? Całkiem sporo. Jak sprawić,…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/zielone_miasto2.jpg

Edukacja przez działanie – Ł. Pawlik

Miejsca spotkań, ogólnodostępne, przyjazne ludziom i miłe oku – oto lakoniczny opis parków kieszonkowych, będących…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/uau_project.jpg

Projektowanie zero waste. Czy jest możliwe?

Zapal lampę z fusów po kawie. Usiądź na kanapie z plastikowych śmieci. Postaw na stole…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/paradoks_miasta.jpg

Paradoks miasta – miejskie pszczoły – K. Baj

Pszczoły giną. W zastraszającym tempie zmniejsza się ich liczebność. Jeśli rośliny nie będą zapylane, to…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/design_rosliny.jpg

Projektowanie dla roślin i zwierząt

Co by było, gdybyśmy odeszli od perspektywy antropocentrycznej? Czy możemy sobie wyobrazić projektowanie, którego podmiotami…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/smieci_ubrania.jpg

Przyszłość to śmieci – A. Pięta

Czy słyszeliście o firmie Ecoalf? Widzieliście ich produkty w wielkich modowych sieciówkach? Ecoalf to firma,…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/opakowania.jpg

Projektanci dla ekosystemu – D. Kabała

Czym jest ekonomia cyrkularna? Co mieści się pod pojęciem „human centered design”, a co „ecosystem centered…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/SD-intro-drzewo.jpg

Design w cieniu katastrofy – K. Andrzejczyk-Briks

Czy uda się nam, jako społeczeństwu, zmienić swoje nawyki konsumenckie i porzucić przyzwyczajenia do wygodnego,…
images/StrefaDesignu19/artykuly/intro/SD-intro-roza-janusz.jpg

Zrównoważony design: jak chronić naturę i projektować na lata? – R. Janusz i M. Bachowski

Współpraca z naturą nie jest czymś odkrywczym dla człowieka. Już bardzo dawno temu postanowiliśmy uprawiać,…

Zobacz także

Group 426 strefa zarzadznia logo 05 logo strefapsyche logo white kopia

Zapraszamy na webinar „Design i moda a ochrona środowiska”