logo uswps nazwa 3

Centrum Prasowe

 

Wielu przestępców po odbyciu kary więzienia wciąż może stanowić zagrożenie dla społeczeństwa. Jakie środki mogą zostać podjęte wobec nich i jak to wygląda w praktyce – tłumaczy dr Ewa Dawidziuk, prawnik z Uniwersytetu SWPS.

pobierz pakiet 2

Osoby z zaburzeniami psychicznymi, które po odbyciu kary więzienia wciąż stanowią zagrożenie życia lub zdrowia dla innych osób, często są poddane izolacji w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dysocjacyjnym (KOZZD). Aby uznać byłego więźnia za osobę zagrażającą społeczeństwu, koniecznie jest wydanie opinii przez biegłych psychologów, seksuologów i psychiatrów. Sąd w oparciu o te opinie podejmuje decyzję odnośnie zastosowania nadzoru prewencyjnego albo pozbawienia wolności w Ośrodku w Gostyninie.

Kto powinien przebywać w KOZZD?

Wniosek uruchamiający procedurę o uznanie za osobę stwarzającą zagrożenie dla społeczeństwa kieruje dyrektor zakładu karnego. Zwykle czyni to 8 miesięcy przed końcem odbywania kary pozbawienia wolności. Wniosek kieruje się do sądu cywilnego, jeżeli wydana w trakcie postępowania wykonawczego opinia psychiatryczna i psychologiczna o stanie zdrowia osoby, która odbywała karę (choćby krótko) w oddziale terapeutycznym, wskazuje, że spełnia ona następujące przesłanki:

  • prezentuje zaburzenia psychiczne, takie jak: zaburzenia osobowości, zaburzenia preferencji seksualnych lub upośledzenie umysłowe;
  • stwierdzone u niej zaburzenia psychiczne mają taki charakter lub takie nasilenie, że zachodzi co najmniej wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej, zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 10 lat.

Sąd na podstawie opinii biegłych (psychologa, psychiatry, a w przypadku osób z zaburzeniami preferencji seksualnych – także seksuologa) decyduje, czy osobę uznać za stwarzającą zagrożenie dla społeczeństwa, a jeśli tak, to czy postanowić o zastosowaniu nadzoru prewencyjnego (jeżeli osoba stwarza wysokie zagrożenie dla społeczeństwa) czy o pozbawieniu wolności w KOZZD (jeżeli osoba stwarza bardzo wysokie zagrożenie dla społeczeństwa). Oba środki orzeka bezterminowo, z tym że w przypadku umieszczenia w ośrodku w Gostyninie Sąd Okręgowy w Płocku postanawia co 6 miesięcy o dalszej potrzebie pozbawienia wolności. W myśl przepisów ustawy czyni to wyłącznie poprzez notatkę do akt sprawy.

Kto faktycznie przebywa w KOZZD?

Dla wielu osób przebywających w ośrodku właściwszym miejscem jest inny podmiot, taki jak szpital psychiatryczny czy zakład opiekuńczo-leczniczy. W przypadku wielu innych osób wystarczający byłby nadzór prewencyjny. Sąd nie zdecydował jednak dotąd o zwolnieniu żadnego z 20 pacjentów ośrodka, w stosunku do których dyrektor ośrodka postuluje zmianę stosowanego środka.

W praktyce w KOZZD przebywają osoby chorujące psychicznie, choć miejsce to nie jest zakładem psychiatrycznym. To podmiot leczniczy, przeznaczony do prowadzenia terapii, która docelowo powinna umożliwić, przynajmniej części pacjentom, życie w zgodzie z prawem w wolnym środowisku. Ustawa z 22.11.2013 r. w ani jednym przepisie nie odnosi się jednak do przygotowania pacjenta do zwolnienia z ośrodka.

Warto prowadzić dyskusję wokół tego tematu, aby ostatecznie ustawodawca doprowadził do kompleksowej nowelizacji ustawy z dnia 22.11.2013 r. i rozstrzygnął, jak w przyszłości powinna funkcjonować izolacja postpenalna w Polsce. Obecny jej kształt musi ulec zmianie.

dr Ewa Dawidziuk, prawnik, Uniwersytet SWPS

Przetrzymywanie więźniów w zakładach

Sądy cywilne orzekające w tych sprawach mają duże trudności w znalezieniu biegłych, którzy zgodziliby się opracować opinię w stosunkowo krótkim czasie. Z rozstrzygnięciem sąd powinien zdążyć do dnia zakończenia odbywania kary w zakładzie karnym przez osobę, która może stwarzać zagrożenie dla społeczeństwa. Do tej pory w przypadkach, gdy opiniowanie się przedłużało i wydanie postanowienia w takim czasie nie było możliwe, sądy niekiedy decydowały o pozbawieniu wolności w KOZZD osoby, która odbyła w pełni karę pozbawienia wolności, w oparciu o przepisy o zabezpieczeniu cywilnym. Uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 9.03.2021 r. (III CZP 89/19) przesądziła, że jest to niedopuszczalne w oparciu o taką podstawę prawną.

Temat funkcjonowania KOZZD od 7 lat uwydatnił szereg luk prawnych, błędów legislacyjnych, ale też problemów praktycznych, z jakimi mają do czynienia biegli oraz sądy cywilne, które rozstrzygają w przedmiocie uznania za osobę stwarzającą zagrożenie dla społeczeństwa czy zwolnienia z KOZZD. Warto prowadzić dyskusję wokół tego tematu, aby ostatecznie ustawodawca doprowadził do kompleksowej nowelizacji ustawy z dnia 22.11.2013 r. i rozstrzygnął, jak w przyszłości powinna funkcjonować izolacja postpenalna w Polsce. Obecny jej kształt musi ulec zmianie – tłumaczy dr Ewa Dawidziuk.

O trudnościach związanych z opiniowaniem na potrzeby postępowania prowadzonego w oparciu o ustawę z 22.11.2013 r. dr Ewa Dawidziuk, adiunkt w Katedrze Prawa Karnego Wydziału Prawa Uniwersytetu SWPS, będzie rozmawiać z doktor Agnieszką Welento-Nowacką – biegłą psychiatrą, Agatą Kowalską – biegłą psycholog oraz Marcinem Borowskim – biegłym psychologiem, seksuologiem. W trakcie webinaru postarają się znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego tak trudno doprowadzić do zwolnienia pacjentów z KOZZD mimo pozytywnych opinii w tym zakresie pracowników tego podmiotu leczniczego? Czy często dostrzega się błędy w opiniowaniu, pozbawia wolności po odbyciu kary osób, które do KOZZD nie powinny trafić? Z czego to wynika? Co mogłoby pomóc z poprawie obecnie istniejącego systemu opiniowania w sprawach z ustawy z dnia 22.11.2013 r.?

Webinar odbędzie się 23.03.2021 r. o godz. 18. Link do spotkania: https://zoom.us/j/95150534841

Strona rekomendowana przez: nauka w polsce  Patronat: mnisw  Należymy do: promeuprio