Nie przeszkadzaj w swobodnej zabawie, czyli jak wspierać rozwój dzieci
Dzieci w wieku przedszkolnym są najsilniej zaangażowane w zabawę swobodną w 10-15 minucie od jej rozpoczęcia. Dziewczynki wykazują przy tym wyższe umiejętności organizacyjne – wynika z badania przeprowadzonego przez naukowczynie z Uniwersytetu SWPS i Uniwersytetu Stambulskiego.
Artykuł „The Dynamics of Pretend Play: Exploring Organization, Elaboration, and Imagination in Early Childhood” opublikowały w czasopiśmie „Early Education and Development” psycholożki: dr Natalia Józefacka z Instytutu Psychologii Uniwersytetu SWPS i dr Beyza Hamamcı z Uniwersytetu Stambulskiego. Publikacja stanowi element większego badania na temat tego, jak kształtuje się samoregulacja u dzieci i w jaki sposób najmłodsi są w stanie dopasowywać się do wymagań otoczenia, w zależności od ich wieku czy płci.
Proces samoregulacji u dzieci był badany w różnych aspektach, m.in. poprzez obserwację swobodnej zabawy. – Do tej pory było wiadomo z literatury, że forma zabawy zmienia się wraz z wiekiem1, a najbardziej intensywny okres przypada na okres przedszkolny2 – mówi autorka badania dr Natalia Józefacka. Większość dotychczasowych badań w tym kierunku odbywała się jednak w warunkach laboratoryjnych i najczęściej dotyczyła zabawy między dwójką dzieci (np. rodzeństwem) lub między rodzicem i dzieckiem. Badaczkom zależało natomiast na tym, żeby sprawdzić, jak dzieci bawią się w naturalnym środowisku, wśród kolegów i koleżanek.
Dr Józefacka zauważa, że w polskich przedszkolach duży nacisk kładzie się na zajęcia edukacyjne, tymczasem zabawa jest niezbędna do prawidłowego rozwoju dziecka.
W zabawie swobodnej, wcielając się w różne postaci, dzieci mogą samodzielnie trenować umiejętności społeczne, które zdobywają, m.in. obserwując dorosłych.
dr Natalia Józefacka z Instytutu Psychologii Uniwersytetu SWPS, psycholożka, autorka badania
Celem naukowczyń było też pokazanie, jak przebiega pojedynczy cykl zabawy, że dzieci potrzebują czasu, aby ją rozwinąć, bo przecież najpierw trzeba ją obmyślić, zorganizować. Dopiero potem zabawa się rozwija, a w pewnym momencie kończą się pomysły, dzieci nudzą się i zaczynają szukać czegoś nowego.
Kiedy zabawa wciąga najbardziej
Badaczki analizowały zachowanie 93 polskich dzieci w wieku od 3 do 6 lat podczas 30-minutowej zabawy. Szczególnie interesowały je trzy elementy: organizacja (czyli jakość i złożoność tworzenia fabuły), rozbudowanie (dbałość o szczegóły i odgrywanie ról) oraz wyobraźnia (znajdująca odbicie m.in. w kreatywnym wykorzystywaniu przedmiotów).
Zaznajomionym ze sobą dzieciom przebywającym w znanym im otoczeniu przedszkolnym zaoferowano trzy stanowiska zabawy „w udawanie”: z kostiumami, z klockami Lego i kącik kuchenny. Maluchom nie dano żadnych wskazówek, powiedziano im po prostu, że mogą się bawić. Obserwowano przez 30 minut, jak przebiega proces zabawy. Całość była nagrywana.
Najważniejszym wnioskiem z badania jest to, że zaangażowanie dziecka w zabawę nie jest stałe i że cały proces ma swój rytm. Okazało się, że szczyt zaangażowania, kiedy dzieci są najaktywniejsze i najmocniej zaabsorbowane zabawą, przypada na okres między 10 a 15 minutą od jej rozpoczęcia. Tendencja ta utrzymywała się niezależnie od płci dzieci. Pojawiały się natomiast niewielkie różnice między dziewczynkami i chłopcami w zakresie poziomu zaangażowania. U chłopców dochodziło ono do pewnego punktu i pozostawało na nim właściwie do końca zadania, z kolei u dziewczynek rosło szybciej, a następnie spadało do mniej więcej tego samego poziomu co u chłopców.
Dziewczynki i chłopcy: łączy ich wyobraźnia
A jak dzieci różnią się podczas zabawy? Dziewczynki uzyskały wyższe wyniki we wszystkich mierzonych aspektach, wykazywały się większą dbałością o strukturę opowieści i detale. Ich zabawa częściej opierała się na tworzeniu złożonych narracji.
Z kolei chłopcy częściej wybierali zabawę nastawioną na działanie i ruch. Co ciekawe, najmniejsze różnice między płciami odnotowano w obszarze wyobraźni – zarówno chłopcy, jak i dziewczynki radzą sobie na podobnym poziomie z tworzeniem fantastycznych scenariuszy.
Jak zabawa zmienia się wraz z wiekiem? Im starsze dzieci, tym zabawa ewoluuje w kierunku bardziej ustrukturyzowanej. I o ile trzylatki bawią się w sposób bardziej spontaniczny, to ich zaangażowanie jest mniej stabilne i szybciej tracą zainteresowanie. Natomiast starsze dzieci (5-6-latki) potrafią koncentrować się znacznie dłużej.
– Okres między 4. a 5. rokiem życia jest przełomowy dla przedszkolaka. Im dziecko jest starsze, tym jest w stanie zdecydowanie lepiej organizować zabawę. Dzieci 5-6-letnie od samego rozpoczęcia zabawy potrafią się mocniej angażować, oraz trwać w niej nawet powyżej 30 minut. Natomiast u dzieci 3-4-letnich wraz z upływającym czasem widać już element znużenia – wyjaśnia psycholożka.
Więcej czasu na zabawę
Okazuje się zatem, że swobodna zabawa, kiedy wyobraźnia i zdolności organizacyjne maluchów wchodzą na najwyższe obroty, jest istotnym elementem w rozwoju dziecka, dlatego warto pozwolić najmłodszym bawić się w spokoju, nie przerywając w trakcie.
Nasze wyniki sugerują, że w edukacji przedszkolnej potrzebna jest równowaga między zajęciami edukacyjnymi a swobodną zabawą. Zabawa powinna być wystarczająco długa, żeby dzieci mogły rozwinąć wymyślony scenariusz i w jej trakcie trenować umiejętności regulacyjne. To jest taka arena, na której mogą ćwiczyć to, co będzie im potrzebne później w szkole. A do tego potrzebują czasu: żeby zbudować zabawę w całości, żeby ją zakończyć, a nawet móc się nią znudzić.
dr Natalia Józefacka z Instytutu Psychologii Uniwersytetu SWPS, psycholożka, autorka badania
Wyniki badania stanowią dowód na to, że swobodna zabawa nie jest zajęciem bezproduktywnym, ale ważnym narzędziem do budowania kompetencji młodego pokolenia, na które powinno się przeznaczyć odpowiednio dużo czasu.
1Harris, P. L., Kavanaugh, R. D., Wellman, H. M., & Hickling, A. K. (1993). Young children’s understanding of pretense. Monographs of the Society for Research in Child Development, 58(1), v–92. https://doi.org/10.2307/1166074
2Wołoszczynowa, L. (1966). Psychologia ogólna i rozwojowa w zarysie (2nd ed.). Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych
