Jak zmienia się współczesna rodzina? Dzień Matki w czasach świadomego rodzicielstwa
Model współczesnej rodziny staje się coraz bardziej różnorodny. Czy to kryzys tradycyjnych wartości, czy naturalna ewolucja w odpowiedzi na zmieniające się warunki społeczno-ekonomiczne? O przemianach dotyczących macierzyństwa i życia rodzinnego mówią dr hab. Monika Mynarska, prof. UKSW, psycholożka i demografka społeczna, prelegentka Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind, oraz dr Magdalena Śniegulska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS.
Dzień Matki to moment, który skłania do refleksji nad rolą rodziny i rodzicielstwa w społeczeństwie. Coraz częściej decyzje o posiadaniu dzieci nie są już traktowane jako oczywisty etap dorosłości, lecz jako wybór poprzedzony namysłem i uwzględniający różne życiowe scenariusze.
Rodzina nadal ważna, ale definiowana na nowo
Tegoroczny Dzień Matki przypada w szczególnym momencie. Polska należy dziś do krajów o najniższej dzietności w Europie, rośnie liczba kobiet i mężczyzn, którzy nigdy nie zostaną rodzicami, a decyzje dotyczące posiadania dzieci coraz rzadziej traktowane są jako oczywisty element dorosłego życia. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu pytanie dotyczyło raczej tego, kiedy mieć dzieci. Dziś coraz częściej pojawia się bardziej fundamentalna wątpliwość: czy w ogóle chcę zostać rodzicem i co ta decyzja będzie oznaczała dla mojego życia.
dr hab. Monika Mynarska, prof. UKSW, psycholożka i demografka społeczna, prelegentka Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind
Nie oznacza to jednak, że młodsze pokolenia przestały cenić rodzinę czy bliskie relacje. Badania pokazują raczej, że zmienia się samo znaczenie rodzicielstwa1. Jak wskazuje ekspertka, dziecko coraz rzadziej postrzegane jest jako „naturalny etap życia”, społeczny obowiązek czy oczywisty element dorosłej biografii. Dla wielu osób rodzicielstwo staje się swoistym projektem, który wymaga świadomej decyzji, silnego zaangażowania emocjonalnego i gotowości do długotrwałej odpowiedzialności.
– To właśnie dlatego coraz więcej osób doświadcza dziś ambiwalencji wobec rodzicielstwa. W badaniach nad decyzjami prokreacyjnymi regularnie obserwujemy współwystępowanie pragnienia posiadania dzieci i jednoczesnych wątpliwości związanych z rodzicielstwem. Ludzie mogą wyobrażać sobie dzieci jako ważne źródło bliskości, sensu czy więzi rodzinnych, a równocześnie obawiać się utraty niezależności, przeciążenia, destabilizacji relacji partnerskiej czy trudności w pogodzeniu różnych ról życiowych. Ambiwalencja nie oznacza więc braku dojrzałości czy egoizmu. Coraz częściej staje się normalnym elementem podejmowania ważnych decyzji życiowych w warunkach dużej niepewności i wysokich oczekiwań wobec rodzicielstwa. Może być wręcz przejawem bardziej świadomego i refleksyjnego podejścia do ważnych decyzji życiowych – wskazuje dr hab. Monika Mynarska, prof. UKSW.
Jak zauważa ekspertka, zmienia się również sposób społecznego postrzegania samego macierzyństwa. Współczesne matki funkcjonują często pod silną presją „intensywnego rodzicielstwa” – modelu zakładającego ogromne emocjonalne zaangażowanie, nieustanną dostępność i wysokie kompetencje wychowawcze. Macierzyństwo jest dziś jednocześnie silnie idealizowane i poddawane społecznej ocenie. Choć pozostaje jednym z najbardziej symbolicznie cenionych doświadczeń życiowych – coraz częściej wiąże się z poczuciem przeciążenia, presji i odpowiedzialności.
W debacie publicznej często pojawia się pytanie o to, czy dzieci „dają szczęście”.
– Wyniki badań pokazują, że zależność między rodzicielstwem a dobrostanem jest znacznie bardziej złożona, niż sugerują proste medialne przekazy. Znaczenie ma nie tylko sam fakt posiadania dzieci, ale również etap życia rodziny, wiek dzieci, jakość relacji rodzinnych, poziom konfliktów, dostępność wsparcia czy możliwość godzenia różnych ról społecznych. Inaczej wygląda codzienność rodziców małych dzieci, inaczej rodziców nastolatków, a jeszcze inaczej relacje z dorosłymi dziećmi. Klasyczne już badania, zrealizowane w Stanach Zjednoczonych na początku XXI wieku2, wykazały, że kobiety bezdzietne są szczęśliwsze niż matki, które mają trudne relacje ze swoimi dziećmi – zauważa prelegentka Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind.
Jak podkreśla ekspertka, Dzień Matki coraz wyraźniej staje się świętem obchodzonym w społeczeństwie, w którym doświadczenia związane z rodzicielstwem są bardzo zróżnicowane. Obok matek wielodzietnych są kobiety odkładające decyzję o dziecku, osoby doświadczające niepewności i ambiwalencji, osoby bezdzietne z wyboru oraz takie, które chciałyby mieć dzieci, ale z różnych powodów nie zostały rodzicami. Wzorzec współczesnej rodziny staje się mniej oczywisty, bardziej różnorodny niż dawniej.
– Być może właśnie dlatego rozmowa o macierzyństwie wymaga dziś większej uważności i mniej uproszczeń. Zamiast pytać wyłącznie o to, dlaczego ludzie mają mniej dzieci, warto próbować lepiej zrozumieć, jak zmieniło się społeczne znaczenie rodzicielstwa, czego współcześnie oczekujemy od życia rodzinnego i dlaczego decyzje dotyczące dzieci coraz częściej stają się przedmiotem głębokiego namysłu – wskazuje dr hab. Monika Mynarska, prof. UKSW.
Współczesna rodzina stawia na więzi i emocje
Jak zauważa dr Magdalena Śniegulska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS, rodzina – w zależności od momentu rozwoju kulturowego czy historycznego – zawsze przechodziła procesy transformacji, ta współczesna również.
Nie należy jednak tych zmian postrzegać jako kryzysu tradycyjnych wartości, lecz jako naturalną ewolucję i adaptację do zmieniających się warunków społeczno-ekonomicznych. Rodzina współcześnie coraz częściej staje się instytucją bardziej płynną, zorientowaną na relacje, ale też obarczoną nowymi, specyficznymi wyzwaniami. Jedną z najbardziej wyrazistych zmian jest przejście od tzw. zadaniowego macierzyństwa ku modelowi zorientowanemu na jakościowy czas i budowanie więzi.
dr Magdalena Śniegulska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS
Jak zaznacza ekspertka z Uniwersytetu SWPS, dawniej dominował model, w którym matka koncentrowała się na zaspokajaniu potrzeb fizycznych (jedzenie, czystość, ubiór). Relacje często cechował chłód emocjonalny i „operacyjność”. Współczesne matki (generacja 30- i 40-latek) stawiają na uważność (mindfulness) i akceptację wszystkich stanów emocjonalnych dziecka, w tym płaczu i złości, co dawniej bywało tłumione. Kobiety podejmują świadomy (często związany z własną terapią) wysiłek, by nie powielać „automatyzmów” z dzieciństwa, takich jak krzyk czy surowość. Ekspertka zauważa również, że obserwujemy prawdziwą ewolucję ojcostwa.
– W wielu badaniach psychologicznych narracje kobiet ukazują ojców z przeszłości jako osoby nieobecne emocjonalnie, skupione na pracy i „odpoczynku przed telewizorem”. Obecnie obserwuje się gwałtowny wzrost zaangażowania mężczyzn w opiekę (np. liczba wykorzystanych przez nich urlopów rodzicielskich zwiększyła się w Polsce z 1 proc. do 17 proc. w ciągu dekady3) – mówi dr Śniegulska.
Współczesna rodzina to często struktury patchworkowe i egalitarne, co wymusza nową dynamikę. Normą staje się współdzielenie opieki między byłymi partnerami i ich nowymi rodzinami, co wymaga od dorosłych wysokich kompetencji komunikacyjnych, ale i wychowawczych.
– Paradoksalnie, dążenie do bycia „idealnym, świadomym rodzicem” w kulturze indywidualistycznej generuje ogromne koszty psychiczne. Polska jest jednym z krajów o najwyższym wskaźniku zjawiska wypalenia rodzicielskiego (obok USA i Belgii). Wynika to z rozbieżności między społecznym obrazem idealnego rodzica a realną oceną własnych kompetencji. W przeciwieństwie do kultur kolektywistycznych, wychowanie dziecka stało się „prywatną sprawą”, co odcina rodziców od naturalnego wsparcia szerszej rodziny (tzw. „wioski”). Zamiast więc czerpać z przekazu międzypokoleniowego, rodzice szukają wiedzy u ekspertów, w poradnikach i podcastach. Może to zwiększać poczucie presji i niepewności w roli rodzica – mówi psycholożka z Uniwersytetu SWPS.
Dr Magdalena Śniegulska wskazuje, że współczesne badania podkreślają, że autoregulacja emocji rodzica jest kluczem do zdrowego rozwoju dziecka. Cierpliwość i empatia matek są bezpośrednio skorelowane z ich poziomem odpoczynku i snu. W tym kontekście świadome planowanie czasu dla siebie przez matki nie jest przejawem egoizmu, lecz strategią przerywającą cykl międzypokoleniowej rezygnacji z siebie. Jednak najważniejsze jest poczucie dostępności pomocy (rodziny, przyjaciół, instytucji). To kluczowy czynnik obniżający poziom wypalenia, szczególnie u rodziców dzieci ze specjalnymi potrzebami.
– To, co powierzchownie może wyglądać na kryzys rodziny, jest w rzeczywistości podnoszeniem poprzeczki w jakości relacji. Rodziny stają się bardziej skomplikowane, ale też bardziej świadome emocjonalnie. Największym wyzwaniem pozostaje jednak brak systemowego wsparcia i presja perfekcjonizmu, które sprawiają, że współczesne rodzicielstwo, choć dające więcej satysfakcji, jest bardziej wyczerpujące niż kiedykolwiek wcześniej – podsumowuje ekspertka z Uniwersytetu SWPS.
Re_Mind – trzy dni wielowątkowych debat na temat psychologii
W dniach 22–24 czerwca 2026 r. Wrocław stanie się miejscem spotkania wybitnych psychologów, naukowców, ekspertów i artystów z Polski i zagranicy. Kongres i Festiwal Psychologiczny Re_Mind to trzy dni wielowątkowych debat na temat psychologii, a także warsztatów, działań artystycznych oraz innych aktywności zbudowanych wokół tego, jak wiedza o człowieku może być użyteczna we wszystkich obszarach życia społecznego i gospodarczego.
Kongres, realizowany w Hali Stulecia oraz Wrocławskim Centrum Kongresowym, to potężna dawka wiedzy: 14 ścieżek tematycznych, 5 sal, ponad 200 prelegentów, debaty, dyskusje panelowe i wiele więcej. Inicjatorem i organizatorem Kongresu i Festiwalu Psychologicznego Re_Mind jest Uniwersytet SWPS, a współorganizatorami są Telewizja Polska i Miasto Wrocław.
Zadanie finansowane ze środków MNiSW.
Szczegółowe informacje o wydarzeniu dostępne są na stronie: www.re-mind.pl
O ścieżce Rodzina i relacje romantyczne
Bliskie relacje pozostają kluczowym środowiskiem społecznym, w którym dokonuje się indywidualny rozwój i kształtuje dobrostan. Relacje te podlegają obecnie dynamicznym przekształceniom. Spojrzymy na różnorodne aspekty tych zmian i wynikające z nich wnioski w następujących wątkach tematycznych:
- Jak zmienia się współczesna rodzina i relacje międzyludzkie? Nowe formy życia rodzinnego, ich społeczne uwarunkowania oraz znaczenie dla dobrostanu.
- Relacje romantyczne: współczesne oczekiwania wobec związków romantycznych, napięcie między bliskością a autonomią oraz psychologiczne podstawy trwałych relacji.
- Psychologia randkowania: mechanizmy doboru partnerów, wpływ aplikacji randkowych oraz przyczyny zmęczenia randkowaniem we współczesnym świecie.
- Kryzys zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
- Przemoc domowa w Polsce: strach i ból za zamkniętymi drzwiami.

dr hab., prof. UKSW Monika Mynarska – psycholożka i demografka społeczna, kierowniczka Centrum Badań nad Biegiem Życia Człowieka i Rodziny w Instytucie Psychologii UKSW oraz dyrektorka Families and Generations Lab w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, gdzie kieruje projektem „GGP-PL: Generacje i Rodziny”. Prowadzi badania nad decyzjami prokreacyjnymi, ambiwalencją wobec rodzicielstwa oraz uwarunkowaniami dzietności w perspektywie biegu życia. Jej zainteresowania badawcze obejmują psychologiczne i społeczne mechanizmy stojące za odkładaniem lub rezygnacją z rodzicielstwa, różnice płciowe w motywacjach prokreacyjnych oraz powiązania między jakością relacji a intencjami rodzinnymi. W pracy badawczej wykorzystuje zarówno dane z dużych badań kwestionariuszowych, jak i dane jakościowe. Uczestniczy w międzynarodowych infrastrukturach badawczych analizujących przemiany rodzin i pokoleń.
1 https://www.pnas.org/doi/full/10.1073/pnas.1420441111
2Koropeckyj-Cox, T. (2002). Beyond parental status: Psychological well-being in middle and old age. Journal of Marriage and Family, 64, 957-971.
3Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), analizowane m.in. w raportach Fundacji Share the Care (2024/2025), wskazują na skokowy wzrost udziału mężczyzn w urlopach rodzicielskich – z zaledwie 1% przed wprowadzeniem dyrektywy work-life balance do blisko 17% w 2024 roku.

