strefa PRAWA logo4

logo uswps nazwa 3

Jak ofiary pedofilii mogą dochodzić swoich praw po latach?

Ostanie dni przyniosły wstrząsające doniesienia – ksiądz Henryk Jankowski miał się dopuszczać molestowania seksualnego dzieci. W świetle prawa nie jest możliwe wszczęcie postępowania karnego wobec osoby, która nie żyje. Czy są jednak inne instrumenty prawne, które ofiarom pedofilii, nawet po latach dają szanse na sprawiedliwy wyrok? – wyjaśnia dr hab. Teresa Gardocka, prof. Uniwersytetu SWPS.

Ksiądz Henryk Jankowski był kapelanem Solidarności, wieloletnim proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku, odsuniętym od sprawowania tej funkcji w 2004 roku w związku z oskarżeniami o wykorzystywanie seksualne dzieci. Sprawa molestowania dzieci powróciła do debaty publicznej po publikacji w „Dużym Formacie” reportażu Bożeny Aksamit. Jego bohaterka opowiada, jak przed laty stała się ofiarą księdza. W związku z tym rodzi się pytanie dotyczące wszystkich ofiar pedofilii – w jaki sposób mogą dochodzić swoich praw po latach, gdy sprawca czynu już nie żyje?

O komentarz poprosiliśmy dr hab. Teresę Gardocką, prof. Uniwersytetu SWPS.

Sprawę księdza Henryka Jankowskiego i wysuwanych wobec niego oskarżeń o pedofilię należy rozpatrywać w trzech aspektach. Pierwszy to aspekt dowodowy. Domniemanie niewinności przemawia za księdzem Jankowskim w tym sensie, że trzeba je obalić dowodami. Prawo nie mówi, że musi być więcej niż jeden, ale jeżeli to nie był jednostkowy wypadek, a występny proceder, to zapewne trzeba więcej dowodów niż jeden. Warto więc, by pokrzywdzeni się skrzyknęli i powiedzieli „my też” czy „nas też molestował”. 

Drugi aspekt: jeśli w postępowaniu dowodowym zostałoby wykazane, że ksiądz Jankowski dopuszczał się występków o charakterze pedofilnym, nie ma żadnych możliwości karnych, by wymierzyć sprawiedliwość wobec człowieka, który nie żyje.

Do rozważenia pozostaje trzeci aspekt sprawy – czy można wszcząć postępowanie cywilne. Osoba pokrzywdzona może wystąpić z żądaniami z tytułu naruszenia dóbr osobistych, co w Kodeksie cywilnym regulują art. 23 i 24. Niewątpliwie przymus seksualny w jakiejkolwiek formie jest naruszeniem dóbr osobistych. W takiej sytuacji osoba pokrzywdzona może walczyć o odszkodowanie finansowe. Tu pojawia się wątpliwość związana z przedawnieniem. Otóż prawo do odszkodowania finansowego przedawnia się po 10 latach od chwili czynu. Jest jednak specjalna regulacja w Kodeksie cywilnym, która określa, że jeżeli przyczyna, dla której wnosi się o odszkodowanie lub zadośćuczynienie finansowe, jest jednocześnie przestępstwem, to termin przedawnienia przedłuża się do lat 20 od momentu, gdy czyn został popełniony.

W tej sytuacji o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych należy wystąpić do Kościoła, który powinien wziąć odpowiedzialność za czyny swoich funkcjonariuszy. To Kościół odpowiada za czynności, których dopuścił się ksiądz w trakcie wykonywania zleconym mu obowiązków. Kościół może jednak złożyć wniosek o odrzucenie roszczenia. Sąd może wówczas wniosek odrzucić, powołując się na klauzulę generalną, czyli art. 5 Kodeksu cywilnego, określającą zasady współżycia społecznego. Zgodnie z nią „nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony”. Przesłanki do odrzucenia wniosku o przedawnienie istnieją także w prawie karnym, zgodnie z którym przedawnienie przestępstw o charakterze pedofilnym w ogóle nie biegnie do momentu, aż pokrzywdzony ukończy 30 rok życia. Jeśli sąd odrzuci wniosek o przedawnienie, osoba pokrzywdzona może starać się o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za szkodę moralną.

W kwestii pomnika ks. Jankowskiego warto powiedzieć, że prezydent miasta może go usunąć administracyjnie, ale gdyby zwrócić się do sądu, to wprawdzie roszczenie się nie przedawnia, bo nie jest pieniężne, ale sąd zażąda dowodów, że sprawa była procederem. Nieprzedawnianie się przestępstwa może tu mieć znaczenie tylko pomocnicze, żeby wesprzeć zastosowanie art. 5 kc. w prawie cywilnym, bo wobec zmarłego wszczęcie postępowania karnego nie jest możliwe.

Tak, ofiary pedofilii mogą dochodzić swoich praw po latach i warto, żeby to robiły. Sprawcy pedofilii muszą wiedzieć, że nie są bezkarni, że ich czyny nigdy nie pójdą w zapomnienie. Jeśli komunikat „Nie jesteście bezkarni” pójdzie w świat, to niewykluczone, że pozostałe ofiary pedofilii przerwą milczenie.

Znalezione obrazy dla zapytania kowalski swps

dr hab. Teresa Gardocka, prof. Uniwersytetu SWPS – prawnik, specjalista prawa i postępowania karnego oraz prawa karnego międzynarodowego. Interesuje się zmianami, jakie dokonały się w okresie transformacji Polski, wliczając w to kwestie opieki społecznej.

Na Uniwersytecie SWPS pełni funkcję Dziekana Wydziału Prawa w Warszawie. Prowadzi wykłady z polityki społecznej, prawa karnego międzynarodowego, etyki prawniczej i pracowniczej.

Najnowsze artykuły

Kanały

Zobacz także

strefa psyche strefa designu strefa zarzadzania strefa kultur logo