hr award color

logo uswps nazwa 3

Uczelnia

Na pytanie, czym jest presja, nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Każdy sportowiec nie tylko zetknął się z tym zjawiskiem, lecz także różnie je nazwa. Zawodnikom najczęściej słowo presja kojarzy się z naciskiem. Zjawisko presji dotyczy własnych oczekiwań i ambicji związanych z uzyskaniem określonego wyniku sportowego lub oczekiwań osób z otoczenia zawodnika: trenera, innych zawodników (np. zespołu) bądź klubu czy – jak w przypadku dzieci – rodziców.

Warto zatem zadać sobie pytanie, skąd bierze się presja? 

Ciążąca na sportowcach presja związana jest przede wszystkim z koncentrowaniem się zawodnika na wymaganiach stawianych mu przez samego siebie i innych (otoczenie). Presja wynika też z przewidywania negatywnego scenariusza związanego ze startem w zawodach i możliwością niezrealizowania celów.

Negatywnym przykładem oddziaływania oczekiwań i presji na sportowca były starty na dużych imprezach (igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata) Asafy Powella, nazwanego przez media niekoronowanym królem 100 metrów. Po jednym z nieudanych startów zawodnik powiedział: „Mózg nie pozwolił mi wyprzedzić rywali”. Naukowcy, analizując bieg sprintera, stwierdzili, że u zawodnika wystąpiło zjawisko psycho-fizjologiczne współskurczu (ciało sportowca było usztywnione i uniemożliwiało mu wydłużenie kroku oraz rozwinięcie prędkości maksymalnej), które miało bezpośredni wpływ na uzyskiwane wyniki podczas dużych imprez sportowych. Jak stwierdziły osoby z otoczenia zawodnika, często ulegał on presji wyniku podczas ważnych dla niego startów. Paradoksalnie w imprezach, które miały niższą rangę uzyskiwał on znakomite rezultaty, bijąc nawet rekord świata.

We współczesnym sporcie same umiejętności fizyczno-techniczne są niewystarczające, by nawiązać rywalizację z czołówką.
Wielu zawodników próbuje usilnie pozbyć się presji, nie zdając sobie sprawy, że może ona działać również konstruktywnie.

100 metrów na treningu i 100 metrów na dużej imprezie to wciąż ta sama odległość. Zawodnik, biegnąc po swoim torze, ma obok siebie swoich rywali, ale bezpośrednio rywalizuje z samym sobą, co może być jego największym atutem albo przeszkodą. Asafa Powell 13 dni po nieudanym dla niego starcie na Mistrzostwach Świata (Osaka 2007) pobił rekord świata na tym dystansie, nie mając obok siebie poważnych rywali.

Ten przykład dobrze obrazuje zjawisko presji, które może mieć olbrzymi wpływ na osiągane przez sportowców wyniki. Często długotrwały wpływ presji na organizm może prowadzić do wyczerpania (m.in. pogorszenia jakości snu, pojawiania się silnych emocji, gonitwy myśli, spadku wydolności i odporności). We współczesnym sporcie same umiejętności fizyczno-techniczne są niewystarczające, by nawiązać rywalizację z czołówką.

Wielu zawodników próbuje usilnie pozbyć się presji, nie zdając sobie sprawy, że może ona działać również konstruktywnie. – Presja jest zawsze i w każdej drużynie. Jednak ona sprawia, że bardziej się motywuję i czuję się mocniejszy – tak o presji mówił kolarz szosowy Rafał Majka, brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, przed swoim startem w Giro d’Italia, gdzie zajął 5 miejsce.

Co jednak, gdy presja działa destruktywnie – jak sobie z nią poradzić?

Oczywiście nie ma jednego sposobu radzenia sobie z presją, ale proste wskazówki mogą poprawić funkcjonowanie zawodnika.

Jednym z takich sposobów jest tak zwana pozytywna mowa wewnętrzna (positive self talk). Jest to umiejętność rozmowy z samym sobą i znajdowanie argumentów dotyczących powodzenia w starcie, budowania w głowie przekazu, który pomoże nam dobrze wejść w zawody np.: „jestem dobrze przygotowany, bo ciężko przepracowałem okres przygotowawczy”, „za mną już parę dobrych występów, więc mam powody czuć się pewnie”. To oczywiście tylko przykłady, bo każdy zawodnik wypracowuje swój sposób rozmowy z samym sobą.

Drugą techniką jest wyobrażanie sobie rozwiązań w sytuacjach trudnych. To technika, którą stosuje się najczęściej, kiedy myślimy o tym, co się stanie, i w pewnym momencie na skutek konfrontacji z trudnością przerywamy nasze wyobrażenie, co paradoksalnie napędza pojawienie się lęku. W metodzie tej staramy się dokończyć wyobrażenie pozytywnym scenariuszem lub sposobem rozwiązania i zachowania się w trudnym dla nas momencie. W ten sposób przygotowujemy się najgorsze, wiedząc, że nawet wtedy jesteśmy w stanie znaleźć konstruktywne rozwiązanie.

Trzecią techniką jest myślenie „tu i teraz”. To jedna z najpopularniejszych technik stosowanych przez sportowców. Jej efektywność polega na pozostawaniu myślami w teraźniejszości i nie wybieganiu myślami w przeszłość ani przyszłość. Wybieganie myślami zbyt daleko może prowadzić do pojawienia się emocji strachu czy lęku. Pozostawanie w „tu i teraz” ma nam zapewnić lepszą kontrolę wszystkiego, co dzieje się wokół nas.

Czwartą, mniej znaną, jest technika „i lub ale”. Bardzo często w głowie zawodnika przed turniejem pojawia się masa myśli, które utrudniają dobre wejście w mecz i powodują jednocześnie obniżenie pewności siebie. Trudność walki z takimi myślami polega na tym, że kiedy się pojawiają nie do końca wiemy, co mamy z nimi zrobić, a mówienie do siebie „tylko o tym nie myśl” paradoksalnie zwiększa szansę na koncentrowanie się na pojawiających się negatywnych myślach. 

W sytuacji kiedy pojawia się taka myśl np. „czuję strach”, „boję się, że przegram”, dodajemy słówko „ale” lub „i”, a następnie staramy się dokończyć zdanie konstruktywną myślą:

  • „Czuję strach… ale to normalne i po pierwszych minutach znika”
  • „Boję się, że przegram… ale i tak wyjdę i zrobię wszystko, by wygrać te zawody”

Techniki są proste w zastosowaniu, jednak należy pamiętać o tym, aby wybrać dla siebie technikę, która jest najbardziej efektywna i do której mamy przekonanie – wtedy presja ma szanse stać się naszym sprzymierzeńcem a nie wrogiem.

258 Habrat Pawel

Paweł Habrat

Psycholog sportu z nominacją Psychologa Olimpijskiego przy Polskim Komitecie Olimpijskim, członek Sekcji Psychologii Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, podkomisji psychologicznej w Komisji Medycznej Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Współpracuje z Polskim Związkiem Tenisa. Pracuje indywidualnie z zawodnikami różnych dyscyplin sportowych. Współpracuje z klubem Zagłębie Lublin oraz kadry narodowej tenisa (Davis Cup). W przeszłości: psycholog reprezentacji Polski w piłce nożnej podczas Mistrzostw Europy EURO 2012. Współpracował m.in. z drużynami Polonii Warszawa (Ekstraklasa), Politechniki Warszawskiej (Plus Liga), Jagiellonii Białystok (Ekstraklasa). Współautor narzędzi diagnostyczno-treningowych dla sportowców oraz publikacji i książek z zakresu psychologii sportu. Wykładowca Uniwersytetu SWPS. Ekspert z zakresu psychologii sportu w programie Laboratorium Pro oraz juror programu Piłkarski Diament w Canal+Sport.

Artykuły o podobnej tematyce


Rafał Sławski

IO 2016 - Czy przez całą karierę towarzyszy stres?

Występ na igrzyskach paraolimpijskich lub olimpijskich jest ambicją wielu osób zaangażowanych w sport wyczynowy. Zawodnicy wraz ze swoimi sztabami szkol...

Czytaj więcej »
Rafał Sławski

IO 2016 – Jak psychologia sportu pomaga zdobywać medale olimpijskie?

Dużymi krokami zbliżają się Igrzyska Olimpijskie w Rio 2016, ta wielka sportowa impreza odbywająca się co 4 lata przyciąga przed telewizory miliony k...

Czytaj więcej »
Rafał Sławski

IO 2016 – Minimum olimpijskie to nie wszystko

Mówi się, że „przepustką” czy też „biletem wstępu” na Igrzyska Olimpijskie jest uzyskanie tzw. „minimum”. Rzeczywiście tak jest. Zawodnik...

Czytaj więcej »
Rafał Sławski

IO 2016 - kontuzja przed Igrzyskami Olimijskimi

„Jest kwalifikacja, jadę na Igrzyska!”– radośnie wybrzmiewa w głowie ta myśl. Ulga, spełnienie, wizja siebie podczas ceremonii otwarcia, może na...

Czytaj więcej »
Rafał Sławski

IO 2016 - Siła nastawienia

Na Igrzyska Olimpijskie powoływany jest creme de la creme krajowych elit sportowych. Wyjątkowość i ranga tego wydarzenia powodują, że część zawodni...

Czytaj więcej »
Karolina Piasecka

IO 2016 – CEL – Coś Ewidentnie Ludzkiego

Gdy interesują nas czyjeś plany na przyszłość, zwykle zadajemy pytanie w stylu: „Jakie są twoje marzenia, co chciałbyś osiągnąć”. Nie wiedzieć...

Czytaj więcej »